W Nadleśnictwie Ostrowiec Świętokrzyski odłowili bizona!
Bizon amerykański może mieć do 3 m długości i do 2 m wysokości w kłębie. Waży od 450 do ponad 1000 kg. Po ok. dziewięciomiesięcznej ciąży samica rodzi jedno młode, które już kilka godzin po urodzeniu dołącza do stada.
Dorosły samiec bizona, który uciekł z prywatnej hodowli koło Kłomnic na Śląsku pojawił się w niedzielę 21.07.2024 roku w zasięgu terytorialnym leśnictwa Czyżów, Nadleśnictwa Ostrowiec Świętokrzyski w okolicy miejscowości Czyżów Szlachecki. W działania zmierzające do lokalizacji byka zaangażowali się leśnicy z RDLP w Radomiu dysponując pracowników nadleśnictw Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice, Staszów oraz trzy drony (dwa z Nadleśnictwa Ostrowiec Świętokrzyski i jeden z Nadleśnictwa Starachowice).
Zespół z dronem z Nadleśnictwa Starachowice na czele z z-cą dyrektora do spraw ekonomicznych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu, Mariuszem Sołtykiewiczem zlokalizowali byka, dzięki czemu można było przeprowadzić skutecznie i bezpiecznie akcję odłowienia zwierzęcia i dostarczenia w pełnym zdrowiu do zagrody w Kurozwękach - informuje Nadleśnictwo Ostrowiec Świętokrzyski, Lasy Państwowe.
Bizon, który uciekł z hodowli został odłowiony i trafił do Kurozwęk
Dorosły samiec trafił w bezpieczne miejsce, które ma uprawnienia do przetrzymywania takich zwierząt - do Kurozwęk, gdzie został umieszczony z wcześniej odłowionymi samicą i młodym (które narodziło się "na gigancie").
Odłowienie zwierzęcia było bardzo ważne ze względu na ochronę przyrody. Bizon amerykański jest obcym geograficznie gatunkiem w naszej faunie. Ze względu na pokrewieństwo z żubrem europejskim mógłby krzyżować się z rodzimym gatunkiem, gdyby przeszedł do miejsc naturalnego bytowania żubrów, zagrażając tym samym ich populacji.
W Europie bizony spotyka się wyłącznie w hodowlach. Na utrzymywanie bizonów amerykańskich trzeba mieć specjalne pozwolenie. Osobniki, które wydostały się na wolność z hodowli pod Częstochową żerowały w lasach oraz na polach uprawnych. Były obawy, że wyrządzą znaczące szkody nie tylko w rolnictwie, ale też w gospodarstwach (w Motycznie podeszły bardzo blisko do obejść gospodarskich). Migrujące zwierzęta mogą również stanowić zagrożenie na szlakach komunikacyjnych, a agresywne zagrażać bezpośrednio ludziom lub zwierzętom gospodarskim.
Gdyby nie udało się odłowić bizonów i znaleźć dla nich odpowiedniego miejsca, zwierzętom groziłby odstrzał.
Bizon: Uciekinier ze śląskiej hodowli już w Kurozwękach
Polecany artykuł:
Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia? Nagrałeś interesujący materiał? Podziel się z nami, a my zapewnimy Ci anonimowość. Pisz [email protected] lub prześlij wiadomość Messengerem. Polub nasz fanpage ESKA Starachowice News na Facebooku! Znajdziesz tam najświeższe informacje z Twojego miasta i okolicy