Niepokojące dane GUS za grudzień 2025
Według opublikowanego właśnie komunikatu o sytuacji społeczno-gospodarczej województwa świętokrzyskiego, grudzień 2025 r. zamknął się liczbą 35,7 tys. osób zarejestrowanych w urzędach pracy. To znaczący wzrost w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, kiedy stopa bezrobocia wynosiła 7,6%.
Co gorsza, w sektorze przedsiębiorstw odnotowano spadek przeciętnego zatrudnienia o 0,7% w skali roku. Firmy coraz rzadziej szukają nowych pracowników, a liczba dostępnych ofert pracy w urzędach systematycznie maleje.
Świętokrzyskie nadal należy do grupy województw o wysokiej stopie bezrobocia. Na koniec grudnia 2025 roku najniższa stopa była obserwowana w województwie wielkopolskim (3,5%), a w jeszcze trudniejszej sytuacji niż województwo świętokrzyskie pozostawały województwa podkarpackie i warmińsko-mazurskie. Tam stopa bezrobocia kształtowała się na poziomie po 9,3% - mówi Aneta Królik z Głównego Urzędu Statystycznego w Kielcach.
Czarna lista. Tu o pracę najtrudniej
Sytuacja na świętokrzyskim rynku pracy jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy niektóre powiaty radzą sobie całkiem dobrze, w innych regionach bezrobocie przybiera charakter strukturalny.
Gdzie jest najgorzej?
- Powiat opatowski. Od lat utrzymuje się w niechlubnej czołówce. Stopa bezrobocia oscyluje tu w granicach 14,5–14,8%. To absolutny rekord regionu.
- Powiat skarżyski. Kolejny punkt na mapie z dwucyfrowym wynikiem – ok. 14,3%.
- Powiat ostrowiecki. Tu sytuacja również budzi niepokój, a stopa bezrobocia przekracza 10,5%.
- Powiat konecki i kazimierski. Oba regiony zmagają się z bezrobociem powyżej 10%.
W tych miejscach na jedną ofertę pracy przypada nawet kilkudziesięciu chętnych, co zmusza mieszkańców do migracji zarobkowej do Kielc lub poza granice województwa.
W porównaniu z grudniem 2024 roku najbardziej zwiększyła się stopa bezrobocia w powiecie buskim i ostrowieckim – i tutaj wzrost przekroczył 1 punkt procentowy. Generalnie obserwowaliśmy wzrost stopy bezrobocia w 13 powiatach województwa świętokrzyskiego - dodaje Aneta Królik z Głównego Urzędu Statystycznego w Kielcach..
Zielone wyspy. Gdzie bezrobocie jest najniższe?
Na drugim biegunie znajdują się regiony, które wciąż mogą pochwalić się relatywnie niskim wskaźnikiem osób bez pracy. Liderami stabilności pozostają:
- Kielce (miasto). Stopa bezrobocia wynosi tu ok. 4,9%. Stolica regionu jako jedyna oferuje szeroki wachlarz usług i stabilne zatrudnienie w sektorze publicznym i korporacyjnym.
- Powiat buski. Utrzymuje bardzo niski wynik (ok. 4,0%), co w dużej mierze wynika z rozwiniętej turystyki uzdrowiskowej.
- Powiat jędrzejowski i kielecki. Choć i tu odnotowano lekkie wzrosty, wskaźniki pozostają poniżej średniej wojewódzkiej.
Dlaczego bezrobocie w Świętokrzyskiem rośnie?
Eksperci wskazują na kilka kluczowych przyczyn pogorszenia statystyk.
- Sezonowość. Grudzień to tradycyjnie czas zakończenia prac w rolnictwie, budownictwie i turystyce.
- Koszty pracy. Wzrost przeciętnego wynagrodzenia (o 10,4% rok do roku, do kwoty ok. 7900 zł brutto) sprawia, że mniejszym firmom trudniej utrzymać dotychczasowy poziom zatrudnienia.
- Brak inwestycji. Region wciąż boryka się z brakiem nowych, dużych zakładów przemysłowych, które mogłyby wchłonąć nadwyżkę siły roboczej z powiatów o charakterze rolniczym.
Co czeka rynek pracy w 2026 roku?
Prognozy na początek 2026 roku sugerują, że stopa bezrobocia może jeszcze nieznacznie wzrosnąć w pierwszym kwartale (nawet do poziomu 8,7% dla regionu), zanim wiosenne ożywienie w gospodarce przyniesie nowe miejsca pracy.