Szczepienia na grypę 2020: Trzeba będzie zapłacić podatek!

2020-09-15 13:43 MaAl
szczepienie
Autor: pacjent.gov.pl

Koronawirus to nie jedyne zagrożenie dla zdrowia. Powoli, ale nieuchronnie zbliża się sezon grypowy. Coraz więcej osób jesienią decyduje się na szczepienia przeciwko tej chorobie. Nawet jedna zarażona osoba w naszym gronie wystarczy, żeby po jakimś czasie wszyscy zachorowali na grypę. To szczególnie ważne w zakładach pracy, gdzie nagły atak grypy może poważnie sparaliżować pracę. Niektórzy pracodawcy decydują się na zorganizowanie szczepień na grypę dla pracowników. To ważne, tym bardziej, że takie szczepienie poprawia także odporność na COVID-19. Stworzenie odporności na grypę w pracy jednak kosztuje. Według Ministerstwa Finansów sfinansowanie pracownikom szczepień przeciwko grypie skutkuje... powstaniem przychodu. A przychód firma musi opodatkować. Uniknięcie tego obowiązku możliwe jest tylko w kilku przypadkach, kiedy pracodawca szczepić pracowników musi nie z dobrej woli, ale z nałożonego na niego przez prawo obowiązku finansowania szczepień.

Jesień w tym roku będzie szczególnie ciężka. Podczas gdy czekamy w niepewności na drugą falę pandemii koronawirusa, zbliża się także "tradycyjny" sezon grypowy. Według ekspertów, szczepienie przeciw grypie można realizować w czasie trwania całego sezonu grypowego. Jednak wybierając miesiąc, w którym zaszczepimy się przeciw grypie, należy brać pod uwagę czas potrzebny na wykształcenie odporności, czyli ok. 2-3 tygodnie. Z drugiej strony znane są wyniki badań, które potwierdzają obniżanie się odporności poszczepiennej o 6-11% w ciągu miesiąca. Najlepiej aby termin szczepienia wyprzedzał szczyt zachorowań, zwłaszcza jeśli znajdujemy się w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania na grypę.

Ze względu na pandemię koronawirusa i liczne zagrożenia zdrowotne w tym roku, coraz więcej pracodawców decyduje się na sfinansowanie pracownikom szczepień na grypę. Problem w tym, że powoduje to podatkowe zamieszanie. Okazuje się, że firma, która się na to zdecyduje, będzie musiała potrącić pracownikom szczepionki z PIT.

"Sfinansowanie pracownikom szczepień przeciwko grypie skutkuje powstaniem przychodu, który trzeba opodatkować" – napisało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie "Rzeczpospolitej". Uniknięcie opodatkowania możliwe jest jedynie w sytuacji, w której prawo zmusza pracodawcę do obowiązkowego finansowania szczepień. Taka sytuacja ma miejsce m.in. w służbach mundurowych i niektórych urzędach.

ZOBACZ TEŻ: Szczepienie na grypę. Dlaczego w tym roku jest konieczne?

Nie może kupić szczepionki na grypę, więc szyje czapki na zimę dla siebie i znajomych

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Ile obecnie kosztuje szczepionka przeciw grypie? W Polsce dostępne są dwie szczepionki przeciw grypie: Vaxigrip Tetra oraz Influvac Tetra. Vaxigrip można podawać dzieciom od 6. miesiąca życia. Influvac natomiast jest przeznaczony dla osób dorosłych i dzieci, które ukończyły 3 lata. Ceny szczepionek zaczynają się od 45 zł. W prywatnych przychodniach koszt może wynosić nawet 85 zł. Dodatkowo należy pamiętać, że wybierają szczepienie w prywatnej klinice i nie posiadając tam pakiety medycznego zapłacimy również za wizytę kwalifikującą.

Kto powinien się zaszczepić

Każdy, kto chce uniknąć zachorowania na grypę, a w szczególności:

  • zdrowe dzieci od 6 miesiąca do 18 roku życia,zwłaszcza od 6 do 60 miesiąca życia,
  • osoby w podeszłym wieku (powyżej 55 lat),
  • chorzy na astmę i inne przewlekłe schorzenia układu oddechowego,
  • osoby z chorobami układu krążenia i nerek, o obniżonej odporności (np. po przeszczepach, zakażeni HIV) i chorzy na nowotwory układu krwiotwórczego,
  • osoby chore na cukrzycę,
  • kobiety w ciąży lub planujące ciążę.

Zaszczepić powinny się również osoby, które mogą przenosić grypę na osoby z grup wysokiego ryzyka oraz osoby zdrowe mogące stanowić źródło zakażenia dla tych osób. Są to m.in. pracownicy ochrony zdrowia, szkół, handlu, transportu oraz inne osoby narażone na kontakty z dużą liczbą ludzi.