Anielskie skrzydła nad zalewem Piachy. Morsujące Wiedźmy Świętokrzyskie w wyjątkowej akcji o świcie!

2026-05-31 7:45

Choć słońce tego ranka nieśmiało chowało się za chmurami, nad starachowickim zalewem Piachy zapanowała niezwykła, pełna ciepła atmosfera. Wszystko za sprawą grupy Morsujące Wiedźmy Świętokrzyskie, które w niedzielny świt zamieniły się w anioły, by wesprzeć ogólnopolską akcję charytatywną.

Lokalny akcent wielkiego serca

Punktualnie o 4:00 rano, gdy większość mieszkańców Starachowic jeszcze smacznie spała, nad brzegiem Piachów zrobiło się biało. Morsujące Wiedźmy Świętokrzyskie, znane ze swojej energii i pasji, tym razem porzuciły baśniowe atrybuty na rzecz anielskich skrzydeł.

Mimo że woda – jak na standardy doświadczonych morsów – była „zdecydowanie za ciepła”, humor dopisywał wszystkim uczestnikom. Spotkanie przy wspólnym ognisku, uśmiechy i poczucie wspólnoty sprawiły, że ten wczesny poranek stał się magicznym początkiem dnia. Starachowiczanki udowodniły, że aby pomagać, nie trzeba wyjeżdżać nad Bałtyk – wystarczy lokalna inicjatywa i chęć zrobienia czegoś ważnego.

Anielskie skrzydła nad zalewem Piachy. Koniecznie zobacz zdjęcia [GALERIA]

„Jeden wschód, tysiąc serc” – o co chodzi w tej akcji?

Starachowickie wejście do wody było częścią VII edycji ogólnopolskiego projektu „1000 Aniołów o wschodzie słońca”. Hasło tegorocznej odsłony, „Jeden wschód, tysiąc serc”, idealnie oddaje ideę wydarzenia: jednoczenie ludzi w tym samym momencie, bez względu na miejsce zamieszkania.

Głównym celem akcji jest wsparcie Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom, która opiekuje się nieuleczalnie chorymi dziećmi i ich rodzinami. Idea narodziła się z potrzeby serca fotografki Joanny S-Grzybowskiej, zainspirowanej kadrami z filmu „Miasto aniołów”. To, co zaczęło się jako osobisty projekt, przerodziło się w międzynarodowy ruch solidarności.

Dlaczego to takie ważne?

Morsowanie o świcie to nie tylko hartowanie ciała, ale przede wszystkim symbol obecności przy tych, którzy każdego dnia walczą o życie i zdrowie swoich dzieci. Fundacja Hospicjum Pomorze Dzieciom kieruje się poruszającą maksymą: „Skoro nie możemy dołożyć dni do życia, dołóżmy życia do dni”. Dzięki takim inicjatywom jak ta na Piachach, możliwe jest:

  • Zapewnienie całodobowej, domowej opieki medycznej dla małych pacjentów.
  • Zakup specjalistycznego sprzętu, jak koncentratory tlenu czy pompy żywieniowe.
  • Finansowanie rehabilitacji i wsparcia psychologicznego dla rodzin w żałobie.

Od początku istnienia akcji udało się zebrać już ponad 235 tysięcy złotych. Starachowicki akcent dołożył kolejną cegiełkę do tego anielskiego dzieła, pokazując, że siła tkwi w grupie i wspólnej intencji.

Starachowice Radio ESKA Google News

Twoja kolej na bycie aniołem

Uczestniczki ze Starachowic pokazały, że dołączenie do „Morza Aniołów” jest proste – wystarczy rejestracja online i symboliczna intencja o wschodzie słońca. Choć wspólne morsowanie na Piachach dobiegło końca, wsparcie dla hospicjum trwa cały rok.Patrząc na piękne zdjęcia z dzisiejszego poranka (które możecie podziwiać w naszej galerii), trudno nie ulec wrażeniu, że Starachowice mają swoje własne, niezwykle aktywne anioły. Brawo, Morsujące Wiedźmy Świętokrzyskie!