Obywatel Ukrainy z zarzutami po ataku na kobietę w Starachowicach. Dozór i zakaz opuszczania kraju.

W miniony czwartek, 13 sierpnia, w Starachowicach doszło do dramatycznych wydarzeń z udziałem 54-letniego obcokrajowca. Prokuratura Rejonowa zastosowała wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju. Co dokładnie się wydarzyło?

Prokuratura Okręgowa w Kielcach
Autor: Marcin Łataś

Przebieg zdarzenia i atak na tle seksualnym

Do zdarzenia doszło około godziny 20:00, kiedy to policjanci zostali wezwani na pilną interwencję. Mówi Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP Starachowice. 

Dostaliśmy zgłoszenie, że na jednej z ulic w Starachowicach doszło do szarpaniny i dodatkowo uszkodzenia pojazdu. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że 54 latek uszkodził samochód, m.in. poprzez urwanie lusterka i wgniecenie karoserii drzwi oraz szarpał i popychał kierującą tym autem kobietę. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że był pijany - powiedział Paweł Kusiak. 

W tej sprawie skontaktowaliśmy się także z Prokuraturą Okręgową w Kielcach. Co ustalono w tej sprawie?

Z ustaleń śledztwa wynika, że mężczyzna dopuścił się przemocy wobec mieszkanki miasta. Popychając i szarpiąc kobietę, naruszył jej nietykalność cielesną, a następnie doprowadził ją do poddania się innej czynności seksualnej. Przeprowadzona obdukcja wykazała ponadto, że w wyniku szamotaniny pokrzywdzona doznała obrażeń w postaci otarć naskórka na szyi oraz zasinień w obrębie klatki piersiowej - powiedział nam Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Wobec obywatela Ukrainy podejrzanego o naruszenie nietykalności cielesnej kobiety oraz zniszczenie mienia zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru i zakazu opuszczania terytorium kraju.