Dziki wchodzą do centrum Skarżyska-Kamiennej. Mieszkańcy mają dosyć
W ostatnich miesiącach problem nieproszonych gości w Skarżysku-Kamiennej stał się wyjątkowo odczuwalny, a dziki coraz śmielej zapuszczają się w sam środek miejskiej zabudowy. Zwięrzęta można już spotkać nie tylko na obrzeżach czy w pobliżu kompleksów leśnych, ale także na osiedlowych trawnikach i przy głównych ulicach miasta. Wśród mieszkańców narasta uzasadniony lęk – powroty do domu czy nawet zwykłe wyjście do sklepu lub z dzieckiem stają się obawą o życie lub zdrowie. Ludzie obawiają się nieprzewidywalnych reakcji zwierząt, zwłaszcza gdy na drodze staje locha z młodymi, i coraz głośniej apelują do lokalnych władz o podjęcie stanowczych kroków w celu zapewnienia bezpieczeństwa na miejskich osiedlach.
Dziki w Skarżysku-Kamiennej. Apel do mieszkańców i działania samorządu
Do Urzędu Miasta Skarżyska-Kamiennej coraz częściej napływają zgłoszenia mieszkańców dotyczące obecności dzików na terenach miejskich. Zwierzęta pojawiają się w pobliżu osiedli, terenów rekreacyjnych oraz dróg, co budzi uzasadnione obawy o bezpieczeństwo mieszkańców.
Jedną z przyczyn coraz częstszych wizyt dzików w mieście jest łatwy dostęp do pożywienia. Pozostawiane resztki jedzenia oraz niezabezpieczone pojemniki na odpady sprawiają, że zwierzęta przyzwyczajają się do zdobywania pokarmu w przestrzeni miejskiej i coraz częściej wracają w te same miejsca.
Proste działania, które mogą ograniczyć obecność dzików na terenie Skarżyska-Kamiennej
- nie dokarmiajmy dzików,
- nie wyrzucajmy resztek jedzenia w miejscach dostępnych dla zwierząt,
- zabezpieczajmy pojemniki na odpady.
Ostatnio dziki pojawiły się na moim osiedlu. Nic sobie nie robią z obecności człowieka. Czasami strach jest wyjść z domu ponieważ wchodzą nawet do klatki schodowej. To już jest poważny problem, te zwierzęta widuję codziennie. Obecnie pod moją opieką są wnuki, które przyjechały na wakacje i mam poważne obawy o ich bezpieczeństwo, zwłaszcza że locha przychodzi na osiedle z młodymi. Niech władze miasta się tym zainteresują bo w końcu dojdzie do nieszczęścia - mówi jedna z mieszkanek osiedla Przydworcowe w Skarżysku-Kamiennej.
Spotkania z kołami łowieckimi dotyczące możliwości ograniczenia populacji dzików w mieście
Miasto zwróciło się do Starosty Skarżyskiego z prośbą o pilne przyspieszenie działań zmierzających do wyeliminowania obecności dzików w przestrzeni miejskiej. Jednocześnie podtrzymuje deklarację współpracy i gotowość do wspólnego wypracowania rozwiązań w zakresie pozostającym w kompetencjach Starosty.
Dlaczego dziki wchodzą do miast?
Jako społeczeństwo mamy jakąś taką dziwną kulturę śmiecenia. Wyrzucania resztek jedzenia, czy to jadąc przez las, czy po prostu wyrzucania tych resztek przez okno swoich domów. Niebezpieczne sytuacje zdarzają się wtedy, kiedy są lochy, które mają swoje młode. To wtedy jakieś zaniepokojenie tego młodego dzika może spowodować to, że te dziki będą faktycznie bardzo agresywne. Najlepiej jak najszybciej widząc dziki się oddalić, nie podchodzić, nie dokarmiać i powiadomić odpowiednie służby - mówi Jakub Wyka ze Stowarzyszenia Ficedula.