Tragiczny finał kolizji. Nie żyje młoda wilczyca
We wtorek (10 lutego) około godziny 7:00, doktor Marcin Mandziak, lekarz weterynarii współpracujący z gminą Pawłów w zakresie zdarzeń z udziałem zwierząt, otrzymał zgłoszenie o martwym wilku leżącym przy drodze. Ciało zwierzęcia znajdowało się w pasie leśnym łączącym Starachowice z miejscowością Rzepin.
O sprawie niezwłocznie poinformowano Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ) – doktor Mandziak skontaktował się z zastępcą dyrektora, doktorem Lechem Bucholzem. O incydencie powiadomiono również Nadleśnictwo Skarżysko, na którego terenie doszło do kolizji.
Doktor Marcin Mandziak niezwłocznie zadzwonił w tej sprawie do zastępcy Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska doktora Lecha Buchholza. Wilk został zabezpieczony, będzie przekazany do badań. Ofiarą tego zdarzenia drogowego była wilczyca w wieku około dwóch lat. Została zabezpieczona do momentu odebrania przez instytut, który zajmie się badaniem tego wilka - powiedział nam Jacek Major, starachowicki przyrodnik, który od wielu lat zajmuje się wilkami.
Świętokrzyskie. Wilki giną pod kołami samochodów
To nie pierwsza tego typu kolizja na terenie województwa świętokrzyskiego w ostatnich latach. W styczniu 2025 roku Do potrącenia wilka doszło na odcinku drogi z Nowej Słupi do Łagowa w okolicach miejscowości Bartoszowiny. W wyniku uderzenia przez samochód zwierzę zginęło.
Do śmiertelnego potrącenia doszło również w styczniu 2024 roku na drodze wojewódzkiej numer 764 w okolicach Niestachowa. Zwierzę ważące ponad 35 kilogramów zginęło na miejscu.
W lutym 2023 roku rannego znaleziono w pobliżu Świętej Katarzyny. Pomimo wysiłków lekarzy weterynarii zwierzęcia nie udało się uratować.
Dzikie zwierzęta na drogach. Apel policji
Policjanci apelują do kierowców o ostrożność i zmniejszenie prędkości w rejonach lasów, nieużytków rolnych oraz pól - w tych miejscach ryzyko pojawienia się dzikiej zwierzyny na drodze jest bardzo duże, co w konsekwencji może doprowadzić do zdarzenie drogowego.
PAMIĘTAJMY
- największą aktywność dzikie zwierzęta przejawiają o zmierzchu i o świcie,
- jeżeli dojdzie do zdarzenia z udziałem dzikiej zwierzyny należy zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i wystawić trójkąt ostrzegawczy,
- jeśli są osoby ranne niezwłocznie udzielić pomocy,
- nie można przemieszczać, usuwać a nawet dotykać zwierzęcia. Ranne zwierzę może być agresywne , ponadto może mieć wściekliznę.
Musimy mieć jednak świadomość, że do takiego typu zdarzeń nie dochodzi tylko w rejonach lasu ale również w rejonach pól, na obszarach zabudowanych czy głównych ciągach komunikacyjnych - przypomina policja.