Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 lutego, tuż po godzinie 11:00. Sytuacja wyglądała dramatycznie – palec był mocno spuchnięty, a narastający ucisk biżuterii powodował ból i realne ryzyko zaburzenia krążenia. Gdy domowe sposoby zawiodły, jedyną nadzieją okazał się specjalistyczny sprzęt strażaków.
Operacja z „chirurgiczną” precyzją
Choć strażacy na co dzień kojarzą się z gaszeniem pożarów i wycinaniem ofiar z rozbitych aut, tym razem musieli wykazać się niezwykłą delikatnością. Użycie zbyt dużej siły mogło doprowadzić do skaleczenia lub trwałego urazu palca.
Działania wymagały dużej ostrożności i precyzji. Strażacy, korzystając ze specjalistycznych narzędzi, przeprowadzili operację przecięcia obrączki – relacjonuje mł. kpt. Rafał Maciejczak z PSP w Skarżysku-Kamiennej.
Dzięki profesjonalizmowi ratowników, biżuterię udało się bezpiecznie usunąć. Kobieta mogła opuścić jednostkę z wyraźną ulgą, bez dalszych dolegliwości zdrowotnych.
Co zrobić, gdy obrączka nie chce zejść? (Poradnik)
To zdarzenie to ważna lekcja dla każdego z nas. Co robić w podobnej sytuacji, zanim udamy się po pomoc do służb?
- Zimna woda i lód. Opuchlizna często schodzi pod wpływem niskiej temperatury. Zanurz dłoń w lodowatej wodzie na kilka minut.
- Ręka w górę. Trzymanie dłoni powyżej linii serca pomaga odprowadzić krew i zmniejszyć obrzęk.
- Metoda „na nitkę”. To sprawdzony trik polegający na owinięciu palca cienką nicią dentystyczną lub tasiemką, co pozwala „przesunąć” biżuterię przez kostkę.
- Lubrykacja. Mydło, olej, czy płyn do naczyń to podstawa, ale działają tylko przy lekkiej opuchliźnie.
Kiedy dzwonić po pomoc?Jeśli palec staje się siny, zimny lub tracisz w nim czucie – nie zwlekaj. Tak jak w przypadku mieszkanki Skarżyska, czas ma kluczowe znaczenie dla uniknięcia martwicy tkanek.
i
Strażacy – nie tylko do ognia
Sytuacja ze Skarżyska-Kamiennej przypomina, że straż pożarna to formacja niezwykle wszechstronna. Pomoc w zdjęciu biżuterii, uwięzione zwierzęta czy pomoc seniorom w trudnych sytuacjach bytowych to stały element ich służby. Warto o tym pamiętać i doceniać ich gotowość do działania w każdej, nawet najmniejszej ludzkiej tragedii.
Polecany artykuł: