To nie jest zwykła sobota w Starachowicach. Pierwsza edycja Powiatowego Festiwalu KGiGW „Lokalne pasje” ruszyła z ogromnym impetem. Starosta Starachowicki Piotr Babicki, otwierając wydarzenie, podkreślił, że to święto tych, którzy na co dzień dbają o to, by tradycja nie odeszła w zapomnienie.
Trzy filary ludowej energii
Na miejscu rywalizacja toczy się w trzech kategoriach, a poziom – jak przyznają jurorzy – jest niezwykle wyrównany.
- Smaki dzieciństwa. Stoiska uginają się pod ciężarem regionalnych przysmaków. Królują pierogi, domowe nalewki i ciasta, których receptury są pilnie strzeżonymi rodzinnymi sekretami.
- Scena pełna życia. W kategorii artystycznej Park Kultury wypełnił się ludowym śpiewem i tańcem. Zespoły udowadniają, że folklor ma się świetnie i potrafi porwać do zabawy każdą generację.
- Rękodzieło z duszą. Warsztaty regionalne przyciągają najmłodszych. To tu można zobaczyć, jak powstają tradycyjne ozdoby i dowiedzieć się więcej o ginących zawodach.
Dlaczego warto tu być?
Festiwal to nie tylko konkurs, ale przede wszystkim potężna dawka pozytywnej energii i integracji. Współpraca z ARiMR oraz Parkiem Kultury pozwoliła stworzyć przestrzeń, w której nowoczesne podejście do promocji regionu spotyka się z szacunkiem do korzeni.
„To niesamowite, jak wiele pasji drzemie w naszych sołectwach. To nie tylko jedzenie, to przede wszystkim ludzie i ich niespożyta energia” – komentują pierwsi odwiedzający.
Jeśli jesteś w okolicy, koniecznie zajrzyj do Parku Kultury. Wydarzenie potrwa do późnych godzin popołudniowych, a emocje związane z ogłoszeniem wyników wciąż przed nami. Wstęp na festiwal jest bezpłatny.
