Początki Tudorowa
Oficjalne dzieje miejscowości rozpoczynają się w czasach dojrzałego średniowiecza. Pierwsza udokumentowana wzmianka o wsi oraz o tutejszym obronnym zamku (castrum Tudorow) pochodzi z 1371 roku z akt sądu ziemskiego w Sandomierzu. Średniowieczny zapis nie pojawił się jednak w miłych okolicznościach, lecz w wyniku burzliwego sporu sąsiedzkiego.
Właściciel majątku, rycerz Pełka z rodu Janinów, wzniósł pod zamkiem groble i spiętrzył wody rzeki Opatówki, tworząc rozległe zalewiska i stawy. Działanie to doprowadziło do konfliktu z sąsiadem, rycerzem Wojtkiem z Wąworkowa, do którego młyna w Karwowie przestała dopływać woda. Spór musiał rozstrzygać sąd sandomierski, co pozostawiło w archiwach bezcenny ślad o początkach wsi. XIV wiek był więc okresem, w którym Tudorów funkcjonował już jako ufortyfikowana siedziba rycerska ze skomplikowanym systemem hydrologicznym.
Sama nazwa miejscowości budzi wśród badaczy duże zaciekawienie. Najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie wywodzi ją od łacińskiego słowa tutor, oznaczającego obrońcę lub opiekuna – co doskonale pasuje do obronnego charakteru tutejszej warowni strzegącej ziemi sandomierskiej. Wokół nazwy narosła również lokalna legenda, mówiąca o angielskim rycerzu z rodu Tudorów. Według podania trafił on do polskiej niewoli podczas wojen z Krzyżakami, rozkochał w sobie córkę kasztelana z pobliskiego Międzygórza i jako prezent ślubny otrzymał tutejsze ziemie, na których wybudował kamienną wieżę.
Bracia, którzy zapisali się w historii miejscowości
Po pierwszym udokumentowanym właścicielu, rycerzu Pełce, majątek tudorowski przeszedł w ręce jego potomków. W dokumentach historycznych z przełomu XIV i XV wieku jako dziedzice wsi i zamku pojawiają się bracia oraz krewni noszący znane imiona rodowe. W aktach z lat 1388 oraz 1408 jako właściciele wymieniani są Iwan z Tudorowa oraz Pełka z Tudorowa.
W kolejnych dziesięcioleciach XV stulecia źródła pisane odnotowują Piotra z Tudorowa (wymienianego w latach 1423 i 1446), ponowne wzmianki o Pełce z Tudorowa i Brzostowej (1439) oraz Jana z Tudorowa, będącego kanonikiem wiślickim (1443). Słynny kronikarz Jan Długosz podaje ponadto, że w drugiej połowie XV wieku Tudorów w parafii Włostów stanowił własność braci Mikołaja i Piotra pieczętujących się herbem Janina. Wszystkie te postaci reprezentowały rodowy ród Tudorowskich herbu Janina, który wywodził się bezpośrednio od XIV-wiecznych założycieli zamku i władał tutejszymi dobrami aż do początków XVI wieku.
Przedstawiciele rodu nie tylko utrzymywali rycerską siedzibę, ale również dbali o rozwój tutejszego gospodarstwa. W połowie XV wieku w granicach majątku znajdował się folwark, łany kmiece, zagrody oraz karczmy.
Jak wyglądały dawne dzieje wsi?
Na początku XVI wieku doszło do podziału dóbr tudorowskich. Część majątku należała do wdowy po jednym z Tudorowskich oraz jej syna Jana, natomiast druga część znalazła się w rękach rodziny Dmoszyckich. Przełomowy moment w dziejach wsi nastąpił w 1517 roku, gdy Jan Tudorowski herbu Janina sprzedał zamek wraz z przyległymi dobrami Krzysztofowi Szydłowieckiemu, kasztelanowi sandomierskiemu i późniejszemu kanclerzowi wielkiemu koronnemu.
Od tego momentu Tudorów przestał być samodzielną siedzibą rodową, a stał się częścią rozległego klucza opatowskiego. W 1536 roku córka kanclerza, Zofia Szydłowiecka, wniosła miejscowość w posagu swojemu mężowi, hetmanowi wielkiemu koronnemu Janowi Amorowi Tarnowskiemu. W kolejnych stuleciach wieś i tutejszy majątek przechodziły we władanie znanych polskich rodów magnackich: Ostrogskich, Wiśniowieckich, Lubomirskich oraz Potockich.
O tym, jak wyglądało życie w Tudorowie na początku XVII wieku, świadczy zachowany szczegółowy inwentarz sporządzony w 1618 roku dla księcia Janusza Ostrogskiego. Miejscowość funkcjonowała wówczas jako prosperujący folwark. Oprócz murowanej wieży w skład założenia wchodził nowy wielki dom z piecem i komnatami, budynek piekarni, sernik, obory, stajnia, kurnik, gumno z parkanem oraz ogrody warzywne. Na lokalnych stawach działały wówczas trzy młyny wodne.
Kres pomyślności przyniósł potop szwedzki w XVII wieku, kiedy majątek należał do Jerzego Sebastiana Lubomirskiego. Zamek został wówczas zniszczony i opuszczony, a wieża przestała pełnić funkcje obronne oraz mieszkalne. Od połowy XIX wieku aż do 1944 roku dobra tudorowskie znajdowały się w posiadaniu ziemiańskiej rodziny Karskich.
Co jeszcze wiadomo o Tudorowie?
Najważniejszym i najbardziej rozpoznawalnym punktem miejscowości pozostają ruiny średniowiecznej wieży. Budowla została wzniesiona na naturalnym, skalnym wzniesieniu o powierzchni około 140 m² i stromych zboczach. Od reszty wzgórza odcięto ją przekopaną fosą oraz wałami kamienno-ziemnymi, a dodatkowe zabezpieczenie stanowiły dwa stawy. Do zamku prowadził wjazd przez zwodzony most.
Do dzisiejszych czasów z dawnej warowni przetrwała masywna kamienna wieża zbudowana na planie prostokąta o wymiarach około 9,3 x 10,5 metra. Jej ściany, wykonane z płyt łupków i kamieni wapiennych, mają u podstawy grubość dochodzącą do 2 metrów, a sama wieża mierzy blisko 20 metrów wysokości. We wnętrzu zachowały się ślady po dawnych drewnianych stropach wskazujące na istniejące niegdyś kondygnacje, a na wyższych piętrach widoczne są otwory okienne i strzelnice. Na elewacji odnaleźć można ślady tynku oraz ozdobnego narożnego boniowania z czasów XVI-wiecznej przebudowy.
W latach 1989–1990 ruiny tudorowskiej wieży były przedmiotem szczegółowych badań archeologicznych prowadzonych przez Marka Florka. W okresie powojennym obiekt był własnością państwową, a w późniejszych latach przeszedł w ręce prywatne i należał do znanego rzeźbiarza Gustawa Hadyny. Dziś ruiny stanowią cenny zabytek nieruchomy wpisany do rejestru zabytków województwa świętokrzyskiego, przypominając o bogatej i fascynującej przeszłości tej małej miejscowości.
źródła: „Ruiny wieży w Tudorowie” – Powiatowe Centrum Kultury w Opatowie, Polskie Radio Kielce, navtur.pl, opatow.travel.
