To świętokrzyskie miasteczko przyciąga turystów. Szukają jednej atrakcji, która zadziwia turystów

Niepozorna bryła dawnej synagogi w Chmielniku kryje w sobie sekret, który zapiera dech w piersiach każdemu, kto przekroczy jej próg. W samym centrum historycznej sali modlitw, tam gdzie niegdyś rozbrzmiewały słowa Tory, wznosi się konstrukcja tak nierealna, że wydaje się utkana z czystego światła. To nie jest zwykłe muzeum. To podróż do świata, który zniknął, opowiedziana za pomocą materiału tak kruchego i przejrzystego, jak nasza pamięć o dawnych sąsiadach. Kiedy promienie słońca wpadają przez wysokie okna, całe wnętrze wypełnia się grą refleksów, a szklany monument zdaje się unosić nad posadzką, łącząc bolesną przeszłość z nowoczesnym dialogiem.

Chmielnik. To świętokrzyskie miasteczko przyciąga turystów. Szukają jednej atrakcji, która zadziwia turystów
Autor: Jacek Stępień / Archiwum prywatne Chmielnik. To świętokrzyskie miasteczko przyciąga turystów. Szukają jednej atrakcji, która zadziwia turystów

Dlaczego to niewielkie miasto w województwie świętokrzyskim stało się obowiązkowym punktem na mapie turystycznej Polski? Odpowiedź kryje się w tafli pięciu ton szkła i historii, która została tu ocalona od zapomnienia.

Niewielkie miasto z niezwykłą historią

Chmielnik, położony na styku Gór Świętokrzyskich i Niecki Nidziańskiej, to miejsce o wyjątkowej dynamice dziejów. Choć pierwsze wzmianki o osadzie sięgają XIII wieku i dramatycznej bitwy z Tatarami, to XVII stulecie na zawsze zdefiniowało charakter tego miasteczka. Na mocy przywilejów wydanych przez Krzysztofa Gołuchowskiego zaczęli osiedlać się tutaj Żydzi sefardyjscy, szukający schronienia po wygnaniu z Hiszpanii.

Z czasem miasto stało się typowym żydowskim sztetlem – przestrzenią, w której przenikały się kultury, języki i religie. Przed II wojną światową społeczność żydowska stanowiła tu aż 80 procent mieszkańców. Chmielnik tętnił życiem: słynął z hodowli gęsi, produkcji niezłego wina i gwarnego handlu. Ten wielokulturowy tygiel został brutalnie zniszczony przez Holokaust, a po dawnych sąsiadach pozostała pustka. Przez dekady XVIII-wieczna bożnica niszczała, służąc po wojnie jako magazyn zboża, co paradoksalnie uratowało ją przed całkowitą rozbiórką.

Atrakcja, która przyciąga turystów z całej Polski

To, co dziś przyciąga turystów do Chmielnika, to unikatowy projekt rewitalizacji synagogi, która w 2014 roku narodziła się na nowo jako Ośrodek Edukacyjno-Muzealny „Świętokrzyski Sztetl”. W jej białych, minimalistycznych wnętrzach osadzono centralny element, który stał się sensacją na skalę światową: Szklaną Bimę.

Bima to w tradycji żydowskiej podwyższenie, z którego odczytuje się Torę. Ta chmielnicka jest jednak absolutnie wyjątkowa – to jedyna taka konstrukcja na świecie wykonana w całości ze szkła. Monumentalny obiekt, wzorowany na XVII-wiecznym oryginale, powstał w pracowni Olestudio Sławomira Oleszczuka we Wrocławiu pod czujnym okiem architekta Mirosława Nizio.

Praca nad bimą trwała niemal dwa lata. Do jej budowy wykorzystano około 5 ton specjalnego, wysokoprzezroczystego szkła typu Diamant. Konstrukcja, sięgająca prawie sklepień synagogi, wznosi się na planie ośmiokąta i ma 3,6 metra wysokości. Co najbardziej zdumiewa, bima nie posiada żadnych metalowych łączeń. Wszystkie elementy scalono niewidocznymi dla oka klejami utwardzanymi promieniami UV, co nadaje całości niematerialny, niemal eteryczny charakter.

Odwiedzający mogą wejść po szklanych schodkach na podest bimy, poczuć pod stopami chłód przeźroczystej tafli i dotknąć precyzyjnie wykonanych, piaskowanych ornamentów roślinnych i geometrycznych. Wieczorami, dzięki wewnętrznemu podświetleniu, bima staje się latarnią pamięci, rzucającą świetlne refleksy na ściany dawnej sali modlitw.

Chmielnik.Jedyna na świecie szklana bima – rekonstrukcja miejsca, z którego niegdyś odczytywano Torę
Autor: Jacek Stępień/ Archiwum prywatne Chmielnik.Jedyna na świecie szklana bima – rekonstrukcja miejsca, z którego niegdyś odczytywano Torę

Symbol pamięci i dialogu

Wizyta w „Świętokrzyskim Sztetlu” nie jest zwykłym zwiedzaniem muzeum. To doświadczenie zanurzenia w atmosferze dawnego miasteczka. Dzięki nowoczesnym technologiom – holograficznym szybom, interaktywnym ekranom i ukrytym głośnikom – turyści odbywają spacer po przedwojennych uliczkach. Można tu usłyszeć gwar targu, szum modlitwy i śmiech dzieci w dawnej szkole.

Koncepcja architektoniczna obiektu opiera się na kontraście światła i cienia. Wnętrze synagogi to „dom światła”, symbolizujący wieki zgodnego współistnienia Polaków i Żydów. Z kolei na dziedzińcu muzeum stanął Dom Cienia – mroczna, metalowa bryła wybudowana w miejscu dawnego cmentarza żydowskiego. To miejsce dedykowane ofiarom Zagłady. Na ścianach cichego, ciasnego sześcianu wygrawerowano nazwiska ponad 13 tysięcy osób wywiezionych z chmielnickiego getta do obozu w Treblince. Wpadający tam tylko przez wąskie szczeliny strumień światła tworzy nastrój refleksji i powagi, przypominając o tragicznej przerwie w historii miasta.

Zobacz Chmielnik na zdjęciach

Co jeszcze warto zobaczyć w Chmielniku?

Chociaż Szklana Bima jest niekwestionowaną gwiazdą regionu, turystyka w Świętokrzyskiem oferuje tu znacznie więcej. W samym Chmielniku warto skierować kroki na rynek, którego układ architektoniczny pochodzi z XIX wieku. Uwagę zwraca zabytkowa zabudowa kamienic oraz słynna Gęsia Studnia – fontanna będąca symbolem miasta, przypominająca o dawnych tradycjach hodowlanych.

Miłośnicy zabytków sakralnych powinni odwiedzić:

  • Kościół Niepokalanego Poczęcia NMP, późnobarokową świątynię z XVIII wieku
  • Kościółek św. Trójcy, najstarszy zabytek miasta, którego prezbiterium datuje się na XIV wiek
  • Sanktuarium w Piotrkowicach, gdzie w kaplicy loretańskiej znajduje się figurka Matki Bożej z ok. 1400 roku.

Dla szukających kontaktu z naturą idealnym miejscem będzie Zalew Andrzejówka w Śladkowie. To nowoczesny kompleks rekreacyjny z plażą, pomostami i ścieżką edukacyjną wokół zbiornika. Okolica słynie też z krainy stawów rybnych, gdzie w licznych gospodarstwach agroturystycznych można skosztować lokalnych specjałów, w tym słynnego karpia. Warto też zajrzeć do Śladkowa Małego, by zobaczyć „Zaczarowany Ogród” – galerię rzeźb ludowych na wolnym powietrzu.

Zabytki Chmielnika można zwiedzać również w sposób niekonwencjonalny, korzystając z przygotowanych questów: „Piotrkowickie tajemnice” oraz „W Chmielniku – mieście kultur i religii”.

Miejsce, które zostaje w pamięci

Chmielnik udowadnia, że nowoczesna architektura i multimedia mogą być godnym nośnikiem najtrudniejszej historii. Szklana Bima nie jest jedynie technologicznym popisem inżynierów, ale symbolem nadziei na dialog. Przezroczystość szkła zdaje się mówić, że choć dawny świat sztetla przepadł, to pamięć o nim może być świetlista i trwała.

Wychodząc z białych murów synagogi na odnowiony plac, który niegdyś był sercem żydowskiej dzielnicy, turysta zabiera ze sobą coś więcej niż tylko zdjęcia unikatowej konstrukcji. Zabiera refleksję o wspólnym losie ludzi różnych wyznań i o tym, jak ważne jest budowanie przyszłości na fundamencie zrozumienia. To właśnie ten emocjonalny ślad sprawia, że Chmielnik to jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc w Polsce, do którego chce się wracać.

QUIZ. Rozpoznasz świętokrzyskie atrakcje turystyczne ze zdjęcia? 8/10 dla najlepszych
Pytanie 1 z 10
W jakiej miejscowości zanjduje się ten zamek?
chęciny

źródła: Portal Turystyka Kulturowa („Chmielnik – unikatowa, jedyna na świecie – szklana bima”), Świat Szkła („Szklana bima – jedyna taka na świecie”), Nizio Design International, Świętokrzyskie Travel, Chmielnickie Centrum Kultury.