Tragedia podczas kuligu w Świętokrzyskiem. Nie żyje młody mężczyzna

2026-01-29 7:40

Śmiertelny wypadek podczas nielegalnego kuligu w miejscowości Nowiny pod Kielcami. Pomimo reanimacji ratownikom nie udało uratować się życia 22-letniego mężczyzny. Do tragedii doszło wczoraj (28.01.) po godzinie 23:00.

Wypadek podczas kuligu

i

Autor: pixabay/ CC BY-ND 2.0

Śmiertelny wypadek podczas kuligu w Świętokrzyskiem. Nie żyje 22-latek

W środę (28.01.) kilkanaście minut po godzinie 23:00 dyżurny kieleckiej komendy policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w podkieleckich Nowinach przy ulicy Inwestycyjnej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy pracowali na miejscu tego zdarzenia, 20-latek kierujący pojazdem marki Skoda poruszał się drogą, ciągnąc za autem sanki, na których siedzieli 21-latek, a także 22-latek. Gdy kierujący osobową Skodą wykonał manewr skrętu w prawo, sanki zostały wyniesione na przeciwległy pas ruchu, którym poruszała się Dacia. Prowadził ja 20-letni kierowca.

Na skutek zderzenia sanek z pojazdem obaj mężczyźni, którzy siedzieli na nich, zostali odrzuceni na pobocze. Na miejscu była prowadzona reanimacja 22-latka, niestety jego życia nie udało się uratować. Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon mężczyzny. Z kolei 21-latek w poważnym stanie trafił do szpitala. Obaj kierujący pojazdami w chwili zdarzenia byli trzeźwi. Na ten moment zbieramy materiał dowodowy, ustalamy szczegółowe okoliczności, a także przebieg tego zdarzenia - powiedziała Małgorzata Perkowska - Kiepas z kieleckiej policji.

Kulig za samochodem? Mandat to Twój najmniejszy problem

Pogoda na zewnątrz sprzyja zimowym zabawom. Te, choć przyjemne, nie zawsze są bezpieczne, a chwila radości może zakończyć się niewyobrażalną tragedią. Ciągnięcie sanek za samochodem na drodze publicznej jest zabronione, a organizatorowi takiego kuligu grozi mandat i punkty karne. Nie narażajmy uczestników na zagrożenia, a siebie na karę.

Zgodnie z przepisami ruchu drogowego, na drogach publicznych obowiązuje kategoryczny zakaz ciągnięcia za pojazdem osoby na nartach, sankach, wrotkach lub innym podobnym urządzeniu. Oznacza to, że kulig za samochodem na drogach publicznych jest wykroczeniem, za które kierowca może zostać ukarany mandatem karnym w kwocie od 20 do 500 złotych i 5 punktami karnymi. W przypadku, gdy sprawa trafi do sądu, jego organizator może dostać jeszcze wyższą grzywnę. Jeśli podczas kuligu samochodem dojdzie do wypadku, którego skutkiem będzie ciężki uszczerbek na zdrowiu lub śmierć, sprawcy grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat - przypomina policja.

Poza drogami publicznymi np. na drogach leśnych, kulig jest dozwolony, ale nie oznacza to, że jest bezpieczny. Ciągnięcie sanek czy worków za samochodem jest w każdym przypadku niebezpieczne. Zbyt duża prędkość, możliwość wpadnięcia w poślizg, wystające z drogi kamienie czy konary drzew, a także niesprzyjające warunki pogodowe mogą doprowadzić do tragedii i nie grzywna będzie tu najwyższą karą.

Starachowice Radio ESKA Google News