Sportowy triumf gości i koniec imponującej serii
Na boisku lepsi okazali się piłkarze z Ostrowca Świętokrzyskiego, wygrywając 3:1. Wynik meczu w 10. minucie otworzył Mateusz Majewski, a choć Star zdołał wyrównać tuż przed przerwą po strzale głową Adriana Szynki, druga połowa należała do gości. Gole Damiana Lepiarza oraz Jakuba Górskiego (z rzutu karnego w 84. minucie) przypieczętowały zwycięstwo KSZO.
Dla Staru Starachowice była to wyjątkowo bolesna porażka – zespół przegrał na własnym boisku po raz pierwszy od 38 spotkań, tracąc status niezdobytej „twierdzy”.
Zamieszki w przerwie i interwencja policji
Niestety, emocje sportowe zostały zdominowane przez wydarzenia na trybunach. Do najpoważniejszych incydentów doszło w przerwie meczu.
"Kibice przedarli się przez ogrodzenie i dążyli do konfrontacji. Funkcjonariusze zostali wprowadzeni na stadion i zapobiegli tej sytuacji i eskalacji agresji "– informuje Paweł Kusiak rzecznik KPP Starachowice
W wyniku policyjnej interwencji zatrzymano czterech mężczyzn, wobec których prowadzone są dalsze czynności; możliwe jest doprowadzenie ich do sądu w trybie przyspieszonym. Druga połowa spotkania opóźniła się o 10 minut z powodu konieczności opanowania sytuacji przez służby.
Race i mecz trwający 105 minut
To nie był koniec problemów. W drugiej części gry na trybunach odpalono race, a pod koniec meczu przebieg gry zakłócił pokaz fajerwerków. Policja prowadzi obecnie działania mające na celu ustalenie tożsamości kolejnych osób biorących udział w awanturze oraz wyjaśnia okoliczności użycia materiałów pirotechnicznych. Przez liczne przerwy arbiter zakończył spotkanie dopiero w 105. minucie.
Mimo porażki Star Starachowice utrzymuje 4. miejsce w tabeli Betclic 3. Ligi, jednak strata do czołówki, w tym do liderującej Avii Świdnik i wicelidera Chełmianki i trzeciej ekipy Betclic 3 ligi, KSZO Ostrowiec znacznie wzrosła.
Jakie kary grożą zatrzymanym kibicom za te zamieszki?
- Działania wobec zatrzymanych. Służby prowadzą czynności z czterema osobami bezpośrednio powiązanymi z bójką, do której doszło w przerwie meczu.
- Identyfikacja kolejnych sprawców. Policja zaznacza, że to nie koniec zatrzymań, ponieważ obecnie trwa ustalanie tożsamości kolejnych osób, które brały czynny udział w awanturze na trybunach.
- Dochodzenie w sprawie pirotechniki. Funkcjonariusze wyjaśniają również okoliczności odpalenia rac i fajerwerków, co jest zabronione podczas imprez masowych.
Osobne konsekwencje czekają same kluby. Według doniesień, ze względu na skalę skandalu i "regularną bitwę" na trybunach, organa dyscyplinarne mogą nałożyć na Star Starachowice oraz KSZO 1929 surowe kary finansowe lub organizacyjne.