- Starachowicki szpital dołącza do ogólnopolskiego protestu „Czarny Tydzień Szpitali Powiatowych” przeciwko niedofinansowaniu ochrony zdrowia.
- Protest ma na celu zwrócenie uwagi na negatywne skutki obecnej polityki finansowej dla pacjentów i bezpieczeństwa zdrowotnego, m.in. utrudniony dostęp do diagnostyki.
- Szpitale powiatowe otrzymują jedynie część należnych środków za procedury diagnostyczne, np. tomografię czy rezonans, co prowadzi do strat finansowych.
- W środę, 22 kwietnia o godzinie 11:45 w całej Polsce zaplanowano symboliczną „minutę ciszy” w ramach protestu.
Czarny tydzień w szpitalach. Pracownicy biją na alarm
Władze szpitali powiatowych domagają się nie tylko zwiększenia finansowania, ale także reformy systemu, która uwzględni specyfikę ich działania i rolę w lokalnych społecznościach. Szpital w Starachowicach jest jednym z wielu, które odczuwają skutki obecnej polityki. Rosnące koszty utrzymania placówki, a także niedobory kadrowe, potęgują kryzys. Brak stabilnego finansowania utrudnia inwestycje w nowoczesny sprzęt, rozwój infrastruktury czy podnoszenie kwalifikacji personelu, co w dłuższej perspektywie prowadzi do obniżenia jakości świadczonych usług.
Polecany artykuł:
Symboliczna minuta ciszy w szpitalach
Szpitale w całej Polsce solidarnie przyłączają się do akcji protestacyjnej, który swój kulminacyjny moment będzie miał w środę, 22 kwietnia. Na godzinę 11:45 w całym kraju zaplanowana jest symboliczna „minuta ciszy”, mająca na celu uczczenie pamięci pacjentów, którzy ucierpieli z powodu niedofinansowania systemu. Ten gest ma również podkreślić powagę sytuacji i brak perspektyw na poprawę, jeśli obecna polityka finansowania ochrony zdrowia nie ulegnie zmianie.
To protest w obronie pacjentów. Obecna polityka finansowa ochrony zdrowia nie tylko osłabia kondycję szpitali, ale zaczyna bezpośrednio wpływać na bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa. Najbardziej dotkliwe skutki tej sytuacji odczuwają pacjenci. Szpitale powiatowe od lat funkcjonują w warunkach narastających obciążeń, rosnących kosztów, nowych obowiązków i coraz większych oczekiwań bez zapewnienia stabilnego finansowania i jasnej strategii rozwoju - powiedziała Radiu ESKA rzeczniczka starachowickiej placówki Małgorzata Kałuża.
Gigantyczne zadłużenie szpitali powiatowych
Szpitale powiatowe od lat borykają się z dziurą budżetową. Głównym problemem jest to, że koszty funkcjonowania (prąd, leki, pensje) rosną szybciej niż wycena świadczeń przez NFZ. Dyrektorzy placówek alarmowali, że nie mają z czego wypłacać ustawowych podwyżek dla personelu medycznego.