Zdaję sobie sprawę, że zdjęcie nie jest zrobione poprawnie, ale urzekła mnie chwila - mówi nam Krzysztof Lasek. Jest zbyt kontrastowe i ostrość też nie jest ustawiona dokładnie na obiekcie. Sytuacja mnie zaskoczyła, a sceneria natomiast bardzo zachęcała do wykonania zdjęcia. Aparat leżał za siedzeniem z tyłu...więc miałem bardzo mało czasu na zmianę nastawień, obiekt przecież mógł mi zniknąć. Aparat leżał za siedzeniem z tyłu z ustawieniami na nocną scenerię związaną z kometą która pojawia się obecnie na naszym niebie.
O sobie nie lubię się rozgadywać. Lubię to robić i tyle. W życiu trzeba mieć jakieś zainteresowania i pasje - tyle o sobie zdradził nam autor tej niesamowitej fotografii.
Krzysztof Lasek to mieszkaniec Starachowic. Fotografią pasjonuje się od lat. Zdjęcia Krzysztofa Laska możecie zobaczyć też na FB STAR.ACH.FOTO