Zaprojektowana przez króla, udoskonalona przez lekarza
Średniowieczną bramę wzniesiono w drugiej połowie XIV wieku (prawdopodobnie około 1362 roku) z fundacji króla Kazimierza Wielkiego. Wchodziła w skład potężnych obwarowań chroniących miasto wraz z bramami Krakowską, Lubelską i Zawichojską.
W XVI wieku obiekt zyskał swój charakterystyczny wygląd za sprawą Stanisława Bartolona, słynnego sandomierskiego lekarza. To z jego fundacji wieżę podwyższono i zwieńczono renesansową attyką ze sterczynami w kształcie jaskółczych ogonów, za którą ukryto wklęsły dach pogrążony ułatwiający odprowadzanie wody.
Średniowieczny majstersztyk obronny i... mieszkanie kata
Brama Opatowska została zbudowana z cegły w stylu gotyckim (w tzw. układzie polskim). Jej mury u podstawy mają aż 2 metry grubości, a wyżej zwężają się do 0,6 metra. Na elewacji do dziś można dostrzec regularne otwory maculcowe służące do montażu rusztowań oraz kamienne prowadnice, po których spuszczano dębową, okutą żelazem kratę zwaną broną.
Co ciekawe, wnętrze bramy pierwotnie przypominało studnię bez pięter – obrońcy wchodzili na podesty strzelnicze po drabinach i linach. Z zapisków historycznych wynika również, że na początku XIX wieku w wieży mieszkał sandomierski kat.
Wojenne blizny i uderzenie czołgu
Budowla przetrwała liczne zawirowania historyczne, w tym walki z czasów wojny polsko-austriackiej w 1809 roku czy obronę miasta podczas powstania styczniowego w 1863 roku. W 1944 roku w północną ścianę bramy uderzył pocisk artyleryjski.
Kolejne nietypowe uszkodzenie miało miejsce podczas uroczystości pogrzebowych radzieckiego pułkownika Wasyla Skopenki, gdy czołg wiozący trumnę na lawecie nie zmieścił się w ciasnym przejeździe.
Kultowy widok i popkultura
Dopiero w 1928 roku wewnątrz bramy zamontowano metalowe schody. Dziś na taras widokowy prowadzą dokładnie 154 schody. Pokonanie wysokości odpowiadającej około sześciu piętrom wynagradza spektakularna panorama:
- Od południa: Stare Miasto, kościoły św. Jakuba i św. Pawła, huta szkła, Tarnobrzeg oraz Wisła płynąca w kształcie litery „S”
- Od wschodu: dolina Wisły i malownicze Góry Pieprzowe
- Od zachodu i północy: park miejski z wieżą ciśnień, klasztor Benedyktynek oraz osiedle Kruków.
Zabytek zyskał też sławę na ekranie – to pod nim swoje pierwsze kroki w mieście kieruje główny bohater serialu „Ojciec Mateusz”. Brama pojawiła się również w filmie „Spotkanie w bajce” oraz w kultowym teledysku Anny Jantar do piosenki „Nic nie może wiecznie trwać” z 1979 roku. Od 2017 roku cały historyczny zespół architektoniczny Sandomierza wraz z bramą posiada status Pomnika Historii.
Informacje praktyczne dla turystów
- Bilety: bilet normalny kosztuje 15 zł, a ulgowy 12 zł (dostępne są również bilety rodzinne oraz zniżki dla mieszkańców). Kasa znajduje się na pierwszym piętrze
- Godziny otwarcia: w sezonie (od końca kwietnia do końca października) brama jest otwarta od 9:00 do 19:00
- Czas zwiedzania: dla turystów indywidualnych wynosi około 10 minut
- Dostępność: ze względu na strome schody obiekt jest niedostępny dla osób niepełnosprawnych ruchowo.