Niesamowite zjawisko nad Świętokrzyskim. Zorza polarna rozświetliła niebo! [ZDJĘCIA]

2026-01-20 0:10

Mieszkańcy województwa świętokrzyskiego minionej nocy (z 19 na 20 stycznia) mogli poczuć się jak na Skandynawii. Silna burza magnetyczna sprawiła, że nad regionem rozbłysła zorza polarna. Purpurowe i zielone łuny były widoczne z wielu miejsc w całym województwie, a najlepsze warunki panowały w sercu Gór Świętokrzyskich.

Niesamowite zjawisko nad Świętokrzyskim. Zorza Polarna

To była noc pełna emocji dla lokalnych łowców burz i fotografów. Dzięki wysokiemu wskaźnikowi KP (aktywności geomagnetycznej), zorza polarna nad Polską przybrała formę nie tylko delikatnej poświaty, ale wyraźnych, pionowych filarów światła, które „tańczyły” nad północnym horyzontem.

Gdzie w Świętokrzyskiem najlepiej było widać zorzę?

Choć zjawisko było widoczne z wielu miejsc, największe wrażenie robiło tam, gdzie niebo jest najciemniejsze. Do najchętniej wybieranych punktów obserwacyjnych w regionie należały:

  • Święty Krzyż i Łysa Góra. Dzięki dużej wysokości i oddaleniu od świateł miast, to właśnie stąd napływały najbardziej spektakularne relacje.
  • Krajno i okolice Bodzentyna. Otwarte przestrzenie z widokiem na północ pozwoliły na uchwycenie zorzy na tle zaśnieżonych pasm górskich.
  • Zamek w Chęcinach. Fotografie podświetlonych murów zamku na tle purpurowego nieba stały się prawdziwym hitem mediów społecznościowych.
  • Okolice Sielpi i Stąporkowa. Północne krańce regionu, ze względu na mniejsze zanieczyszczenie światłem niż w aglomeracji kieleckiej, oferowały krystalicznie czysty widok.

Dlaczego zorza pojawiła się tak daleko na południu?

Zjawisko to efekt silnego rozbłysku na Słońcu, do którego doszło kilka dni wcześniej. Wyrzucona chmura plazmy (CME) uderzyła w ziemską magnetosferę, wywołując burzę geomagnetyczną. W takich warunkach tzw. owal zorzowy rozszerza się, przesuwając zjawisko z okolic podbiegunowych w stronę niższych szerokości geograficznych, takich jak Polska.

Jak fotografować zorzę w naszym regionie? Porady dla spóźnialskich

Jeśli prognozy wskazują, że aktywność utrzyma się kolejnej nocy, warto przygotować się do obserwacji. Oto jak uzyskać najlepszy efekt:

  1. Patrz na północ. To tam należy szukać zjawiska. W Świętokrzyskiem zorza rzadko znajduje się w zenicie (nad głowami), zazwyczaj „płonie” tuż nad linią lasów na północy.
  2. Ucieknij z Kielc. Światła miejskie (tzw. smog świetlny) skutecznie gaszą subtelne barwy zorzy. Wyjazd zaledwie 10–15 km za miasto robi kolosalną różnicę.
  3. Aparat widzi więcej. Ludzkie oko w nocy widzi głównie w czerni i bieli. Jeśli widzisz dziwną, szarą chmurę na północy – skieruj tam aparat telefonu z włączonym trybem nocnym. Sensor „wyciągnie” nasyconą zieleń i fiolet.
  4. Użyj statywu. Długi czas naświetlania (ok. 5–10 sekund) wymaga stabilności. Nawet oparcie telefonu o maskę samochodu pomoże uniknąć rozmazanych zdjęć.
Starachowice Radio ESKA Google News
Zgadnij, czy to Świętokrzyskie? Gdzie znajduje się to miejsce
Pytanie 1 z 10
Ten dworzec kolejowy znajduje się w...
Zgadnij, czy to świętokrzyskie?