Tuż po godzinie 7:00 rano do stanowiska kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Ostrowcu Świętokrzyskim wpłynęło dramatyczne zgłoszenie o ogniu pojawiającym się w jednym z domów przy ulicy Sandomierskiej. Po przyjeździe pierwszych jednostek na miejsce potwierdzono, że pożar jest już w fazie rozwiniętej.
W zagrożonym budynku znajdowały się osoby, które wymagały natychmiastowej pomocy - relacjonuje Rafał Ledkiewicz , rzecznik straży straży w Ostrowcu Św. Jeszcze przed przybyciem jednostek ochrony przeciwpożarowej, dwie osoby zdołały opuścić dom – jedna ewakuowała się samodzielnie, natomiast drugą wyprowadził patrol policji, który jako pierwszy dotarł na miejsce zdarzenia. Trzecią osobę, która została poszkodowana w wyniku pożaru, uratowali strażacy. Ewakuacja odbyła się przy użyciu drabiny przystawnej. Poszkodowany był przytomny w chwili przekazywania go Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który niezwłocznie przetransportował go do szpitala w celu udzielenia dalszej pomocy.
Trudna walka z żywiołem
Ze względu na skalę zdarzenia oraz fakt, że dom znajduje się w zabudowie szeregowej, do akcji zadysponowano łącznie dziesięć zastępów straży pożarnej. Działania ratowników skupiają się na dwóch głównych kierunkach: bezpośrednim gaszeniu płonącego budynku oraz obronie sąsiednich, przylegających do niego segmentów mieszkalnych. Jak informują przedstawiciele straży pożarnej, sytuacja dotycząca bezpieczeństwa ludzi została już opanowana – wszystkie osoby zagrożone znajdują się w bezpiecznej strefie. Jednak walka z samym ogniem nadal trwa.
Na miejsce zadysponowano dodatkowy podnośnik, aby skuteczniej podawać wodę i chronić sąsiednie obiekty. Na ten moment działania jeszcze trwają, pożar nie został jeszcze zlokalizowany – poinformował Rafał Ledkiewicz, rzecznik straży w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Służby zaznaczają, że akcja gaśnicza i dogaszanie mogą potrwać jeszcze znaczną ilość czasu. Przyczyny wybuchu ognia będą ustalane po całkowitym zakończeniu działań ratowniczych.