"Wygląda to naprawdę źle". Relacja z miejsca zdarzenia
Teren został zanieczyszczony substancją, która na pierwszy rzut oka budzi duży niepokój. Reporter, który osobiście udał się na miejsce, opisuje sytuację wprost -„Teren leśny został rzeczywiście zanieczyszczony substancją przypominająca wyglądem beton przed zastygnięciem. Zalaniem dziesiątkami metrów sześciennych objęty został teren na długości 30-40 metrów. Wygląda to naprawdę źle, na pewno mocno uszkodzona została ściółka/runo leśne. Wyraźne są też ślady wywrotki lub innego pojazdu, z którego dokonano zrzutu”
Policja prowadzi śledztwo. Kto zrzucił odpady w lesie?
Zgłoszenie o wylaniu substancji wpłynęło do komendy tuż przed północą, w nocy z poniedziałku na wtorek (31 sierpnia). .
Potwierdzam, że takie zgłoszenie wpłynęło na policję. Na miejsce udał się patrol wraz z grupą dochodzeniową. Prowadzimy postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, jesteśmy też w kontakcie z lokalnym Nadleśnictwem – przekazał aspirant Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP Starachowice
W celu zabezpieczenia śladów i wyjaśnienia okoliczności, cały teren został odcięty przed dostępem osób trzecich.
Nadleśnictwo Starachowice wyjaśnia - To płuczka wiertnicza
Oficjalne oświadczenie w tej sprawie wydało już Nadleśnictwo Starachowice, pod którym podpisał się zastępca nadleśniczego, Radosław Kwiatkowski. Leśnicy potwierdzają, że doszło do wylania substancji, i wskazują winnego.
Z ustaleń wynika, że sytuacja ma bezpośredni związek z inwestycją gazową i pracami wiertniczymi (przewiertem sterowanym) prowadzonymi przez firmę budowlaną. Na fragmencie lasu zdeponowano tzw. płuczkę wiertniczą. Jest to mieszanina gruntu rodzimego, wody oraz bentonitu (organicznej gliny). Jak podkreśla nadleśnictwo, zrzutu urobku dokonano bez jakiejkolwiek oficjalnej zgody leśników.
Przedstawiciele firmy budowlanej odpowiedzialnej za roboty ziemne złożyli już w tej sprawie oficjalne wyjaśnienia w siedzibie nadleśnictwa.
Czy substancja zagraża przyrodzie? Las musi zostać posprzątany
Pomimo niepokojącego wyglądu rozlanej mazi, pierwsze informacje dotyczące jej wpływu na środowisko są uspokajające.
- Substancja jest nietoksyczna. Według zapewnień firmy budowlanej, płuczka wiertnicza składa się z glin bentonitowych, ma pochodzenie organiczne i jest obojętna dla środowiska. Nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, zwierząt leśnych ani dla czystości wód gruntowych.
- Nakazano natychmiastowe sprzątanie. Nadleśnictwo Starachowice zapowiedziało bezkompromisowe kroki. Wykonawcy inwestycji gazowej nakazano niezwłoczne przystąpienie do usuwania zdeponowanego materiału i pełnego przywrócenia zniszczonego gruntu do jego stanu pierwotnego.
Niezależnie od działań porządkowych, policja w dalszym ciągu prowadzi czynności wyjaśniające w ścisłej współpracy z leśnikami.
Za zanieczyszczanie i zaśmiecanie lasu w Polsce grożą surowe sankcje – od mandatów karnych po karę aresztu oraz nakaz pokrycia kosztów sprzątania. Rozróżnia się tu wykroczenia oraz poważne przestępstwa przeciwko środowisku.
- 1. Wykroczenia leśne (Art. 162 Kodeksu wykroczeń)
Podstawowe sankcje różnią się w zależności od tego, czy chodzi o pojedyncze śmieci, czy o masowe składowanie lub zakopywanie odpadów.
- Drobne zaśmiecanie lasu (wyrzucanie puszek, papierów, pojedynczych odpadów, kamieni, padliny):
Mandat karny: od 500 zł do 5000 zł (w przypadku zbiegu wykroczeń, np. wjazdu samochodem i zaśmiecenia, wysokość mandatu rośnie).W sądzie: grzywna od 500 zł do 5 000 zł albo kara ograniczenia wolności.
- Zakopywanie, zatapianie lub składowanie odpadów w lesie (np. wywóz gruzu, śmieci wielkogabarytowych, odprowadzanie ścieków)
Kara w sądzie: kara aresztu, ograniczenie wolności albo grzywna nie niższa niż 1 000 zł (do 5 000 zł).
- 2. Dodatkowe konsekwencje finansowe (Obowiązek sprzątania)
Sąd oprócz samej grzywny lub aresztu może nałożyć na sprawcę:
Obowiązek przywrócenia lasu do stanu poprzedniego (posprzątanie i usunięcie śmieci na własny koszt).Nawiązkę finansową stanowiącą równowartość pełnych kosztów rekultywacji gleby, oczyszczenia wody lub specjalistycznej neutralizacji niebezpiecznych odpadów przez odpowiednie służby.
- 3. Przestępstwo przeciwko środowisku (Art. 183 Kodeksu karnego)
Jeżeli porzucane odpady są niebezpieczne, toksyczne, chemiczne lub odpady te mogą zagrozić życiu/zdrowiu ludzi bądź spowodować istotne obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi:
- Czyn przestaje być traktowany jako wykroczenie i staje się przestępstwem.
- Grozi za nie kara pozbawienia wolności od 1 roku do nawet 10 lat (w zależności od skali zagrożenia i rodzaju odpadów).