To nie jest kolejny betonowy zbiornik bez charakteru. Antoniów kusi czystą wodą, dwiema piaszczystymi plażami i nowoczesną infrastrukturą, która zaskakuje poziomem wykonania. Wszystko to w otoczeniu klasycznej polskiej wsi, łąk i lasów, które pozwalają realnie odetchnąć od miejskiego zgiełku.
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe? Odpowiedź kryje się nie tylko w nowo wybudowanych pomostach, ale też w historii i ambitnych planach na przyszłość, które mogą zmienić tę okolicę w uzdrowiskową perłę regionu. Sprawdziliśmy, co oferuje nowa plaża w województwie świętokrzyskim i dlaczego warto tam zajrzeć, zanim dowiedzą się o niej wszyscy.
Zalew Antoniów – skarb ukryty w dolinie Plebanki
Historia tego miejsca zaczęła się stosunkowo niedawno, bo w 2019 roku. To właśnie wtedy w dolinie rzeki Plebanki utworzono zbiornik, który dziś zajmuje 23 hektary lustra wody. Nazwa „Antoniów” nie jest przypadkowa – nawiązuje do huty, która funkcjonowała w tym miejscu jeszcze pod koniec XVIII wieku.
Zbiornik usytuowany jest między Radoszycami a Grodziskiem. Jego położenie sprawia, że woda jest w ciągłym ruchu, co bezpośrednio przekłada się na jej wysoką jakość. Badania sanepidu regularnie potwierdzają przydatność wody do kąpieli, a ostatnie wyniki klasyfikują ją jako doskonałą. Średnia głębokość akwenu wynosi około 1,8 metra, choć w najgłębszych miejscach dno opada do 3,6 metra.
Zalew Antoniów pełni dwie funkcje. Z jednej strony to nowoczesne kąpielisko, z drugiej ważny obiekt retencyjny, co ma znaczenie w dobie postępujących zmian klimatycznych. Dla turysty liczy się jednak przede wszystkim to, co widać na brzegu: szerokie, piaszczyste plaże, które zapraszają do odpoczynku.
Infrastruktura, której zazdroszczą starsze letniska
Wchodząc na teren obiektu, trudno nie odnieść wrażenia, że projektanci postawili na komfort użytkowników. Wokół całego zalewu poprowadzono asfaltową ścieżkę pieszo-rowerową o długości 3,5 kilometra. To raj dla fanów jednośladów, rolkarzy oraz osób uprawiających jogging czy nordic walking. Nawierzchnia jest równa, a brak hałasu samochodów pozwala na bezpieczną rekreację.
Turyści mają do dyspozycji:
- dwie piaszczyste plaże z wyznaczonymi strefami do kąpieli
- nowoczesne pomosty oraz wypożyczalnię sprzętu pływającego
- przebieralnie, toalety i systematycznie opróżniane kosze na śmieci
- oświetlone alejki, ławeczki oraz wiaty odpoczynkowe
Dla szukających mocniejszych wrażeń przygotowano profesjonalny skate park, gdzie można trenować ewolucje na deskorolce czy hulajnodze. Z kolei miłośnicy sportów drużynowych mogą korzystać z boisk do siatkówki plażowej. Wszystko jest zadbane i regularnie sprzątane, co widać na każdym kroku.
Bezpieczeństwo i zasady na kąpielisku
Nad bezpieczeństwem wypoczywających w sezonie letnim czuwają ratownicy wodni. Dyżurują oni codziennie w godzinach od 10:00 do 18:00. Wyznaczono specjalne strefy: dla osób nieumiejących pływać (boje czerwone) oraz dla umiejących pływać (boje żółte).
Dla kogo jest to miejsce?
Zalew Antoniów to przestrzeń o kameralnym charakterze. Brak tu głośnych dyskotek i tłumów znanych z największych polskich kurortów. To propozycja dla rodzin z dziećmi, które szukają bezpiecznego miejsca z łagodnym zejściem do wody.
Odnajdą się tu również seniorzy ceniący spokój oraz wędkarze. Wędkowanie nad Plebanką jest traktowane jako forma medytacji i sposób na obniżenie stresu. Wypożyczalnie oferują nie tylko rowery wodne, ale też gokarty i elektryczne hulajnogi, co zadowoli młodzież szukającą aktywności na lądzie.
Warto dodać, że nad zalewem nie zapomina się o kulturze. Odbywają się tu cykliczne imprezy, takie jak Antoniów Rock Fest, który przyciąga fanów mocniejszych brzmień z całego regionu. W 2026 roku na scenie mają pojawić się takie gwiazdy jak Luxtorpeda, Strachy na Lachy, Farben Lehre czy Kobranocka. Organizowany jest też charytatywny festyn "Radoszyczanie Dzieciom" oraz rodzinne biwaki pod hasłem "Nocne Marki".
Historia królewskiego miasta w zasięgu ręki
Odpoczynek nad zalewem można połączyć ze zwiedzaniem Radoszyc, które mają fascynującą przeszłość. To dawne miasto królewskie, które prawa miejskie otrzymało już w XIV wieku z rąk Kazimierza Wielkiego. Bywali tu najwięksi polscy monarchowie: Władysław Jagiełło gościł w Radoszycach czternaście razy, a Kazimierz Jagiellończyk chronił tu swoje córki przed zarazą.
Radoszyce straciły status miasta w 1870 roku decyzją władz carskich, co było karą za patriotyczną postawę mieszkańców podczas powstania styczniowego. Prawa te odzyskano dopiero w 2018 roku. Spacerując po okolicy, warto zobaczyć:
- kościół św. Apostołów Piotra i Pawła z XVII wieku
- fragmenty dawnego zamku, zwane "Winiarnią"
- zabytkowy cmentarz żydowski położony około 2 km od zalewu.
Geotermia. Czy Antoniów będzie uzdrowiskiem?
To, co najbardziej rozpala wyobraźnię mieszkańców i inwestorów, to prace badawcze, które ruszyły w kwietniu 2026 roku. Nad zalewem rozpoczął się głęboki odwiert geotermalny. Władze gminy sprawdzają, czy na głębokości ponad 1300 metrów znajdują się wody termalne.
Projekt, finansowany w dużej mierze ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (blisko 10 mln zł), może całkowicie zmienić charakter zalewu. Jeśli badania potwierdzą obecność wody o temperaturze 40–45 stopni Celsjusza, w planach jest budowa basenów termalnych. Ewentualne sukcesy w tym obszarze mogłyby przyciągnąć do Radoszyc szeroki strumień turystów i inwestorów, tworząc nowe perspektyw rozwoju dla całego powiatu koneckiego.
Informacje praktyczne
Planując wyjazd nad Zalew Antoniów, warto zapamiętać kilka kluczowych faktów:
- Dojazd: Zalew położony jest przy trasie Końskie – Włoszczowa. Z centrum Radoszyc prowadzi jasna droga dojazdowa
- Parking: Na miejscu dostępne są parkingi dla samochodów osobowych
- Godziny: Kąpielisko strzeżone jest w godzinach 10:00 – 18:00
- Opłaty: Wstęp na plażę jest ogólnodostępny, regulamin nie wspomina o biletach wstępu na teren kąpieliska
- Ograniczenia: Obowiązuje zakaz wprowadzania zwierząt na teren plaży i kąpieliska. Nie wolno również pić alkoholu ani palić tytoniu w strefie wypoczynku
- Gastronomia: Na miejscu działają punkty serwujące lody, chłodne napoje oraz dania typu fast food (frytki, kebaby, zapiekanki). Oferta jest szczególnie bogata w weekendy.
Czy warto tu przyjechać?
Zalew Antoniów to dowód na to, że w województwie świętokrzyskim wciąż można znaleźć miejsca nowoczesne, a jednocześnie nieodkryte przez masową turystykę. Połączenie czystej wody, świetnej ścieżki rowerowej i bogatej historii Radoszyc tworzy mieszankę, która broni się sama.
Choć infrastruktura wciąż się rozwija, już teraz jest to jeden z najlepiej przygotowanych obiektów tego typu w regionie. Jeśli plany dotyczące wód geotermalnych się powiodą, za kilka lat może to być jedno z najpopularniejszych uzdrowisk w centralnej Polsce. Na razie jednak Antoniów pozostaje spokojną przystanią, którą warto odwiedzić, zanim na dobre zagości w folderach wszystkich biur podróży.