Wygląda jak dzieło sztuki z galerii, a stoi przy wiejskiej drodze. Niezwykły widok we wsi Włochy na Ponidziu!

Mijając malownicze, łagodne wzgórza świętokrzyskiego Ponidzia, w małej wsi Włochy można dostrzec widok, który natychmiast każe wciskać hamulec. Zamiast ponurej, odrapanej wiaty autobusowej, przy drodze wyrosła kolorowa, plenerowa galeria sztuki, nawiązująca do najgłębszych korzeni i tradycji regionu. To wyjątkowe miejsce dowodzi, że sztuka wysokiej próby i lokalna historia mogą tętnić życiem na co dzień – dokładnie tam, gdzie mieszkańcy czekają na poranny autobus.

Zwykła infrastruktura zamieniona w opowieść o tożsamości

Wszystko zaczęło się od pomysłu, by przełamać monotonię codzienności i nadać wiejskiej przestrzeni nowy, emocjonalny wymiar. Miejscowość Włochy w gminie Pińczów stała się kolebką nowatorskiego przedsięwzięcia „Kultura na Przystankach – Murale naszej historii”, zainicjowanego przez stowarzyszenie Towarzystwo Przyjaciół Ponidzia.

Głównym założeniem projektu stało się przekształcenie zwykłego przystanku w małe dzieło sztuki, które zamiast straszyć nudą, dumne opowiada o minionych dekadach i dziedzictwie przodków. Motywy malowidła czerpią z tego, co dla wsi najcenniejsze: bogatych tradycji kamieniarskich, lokalnego kamienia pińczowskiego oraz słynnego monumentu z 1609 roku z tarczą herbową Ordynatów Pińczowskich.

Włochy są pierwszym przystankiem, ale chcemy rozwijać projekt dalej i tworzyć kolejne takie miejsca na Ponidziu - mówią nam członkowie Towarzystwa Przyjaciół Ponidzia. Projekt został wysoko oceniony w Funduszu Inicjatyw MRW „Działam, bo lubię!” i zajął 7 miejsce spośród 193 zgłoszonych wniosków. 7 listopada organizujemy we Włochach spotkanie podsumowujące projekt, podczas którego odbędzie się m.in wernisaż starych fotografii, projekcja filmu, rozmowy o historii miejscowości i konkurs plastyczny dla dzieci.

Sztuka, która połączyła pokolenia mieszkańców

Ta zmiana nie zaszła jednak w zaciszu artystycznej pracowni – mural powstał dzięki wspólnej pracy całej społeczności. Podczas gdy młodsi i starsi mieszkańcy chwycili za pędzle pod czujnym okiem lokalnej artystki plastyczki Mileny, inni przeszukiwali domowe szuflady i stychy.

Efektem sąsiedzkiego zaangażowania stało się odnalezienie prawdziwych skarbców pamięci: stuletnich fotografii, opowieści o gminnym delegacie do Marszałka Józefa Piłsudskiego czy poruszających zapisków Piotra Romańca (urodzonego we Włochach w 1908 roku), który opisał trud codziennego życia i niełatwą drogę do edukacji.

Tradycja spotyka nowoczesność: Kod QR na przystanku

To niezwykłe miejsce łączy w sobie sentymentalny urok dawnych lat z nowoczesnymi technologiami. Na odnowionym przystanku zamontowano specjalną tabliczkę z kodem QR.

Wystarczy wyciągnąć smartfon i go zeskanować, aby oczom podróżnych ukazał się film o historii Włoch, archiwalne dokumenty oraz wspomnienia seniorów. W ten sposób zwykły czas oczekiwania na transport staje się fascynującą podróżą w czasie.

Ogólnopolski sukces i wielki finał we Włochach

Niezwykły zapał mieszkańców i oryginalność pomysłu zostały już docenione w skali kraju – projekt zajął wysokie 7. miejsce pośród 193 zgłoszeń w konkursie Funduszu Inicjatyw MRW „Działam, bo lubię!”.

Inicjatywa zmierza do pięknego finału: 7 listopada we Włochach odbędzie się uroczyste spotkanie podsumowujące, połączone z wernisażem archiwalnych zdjęć, projekcją filmu historycznego, wspólnymi rozmowami i konkursem dla dzieci. Co ważne, wieś Włochy to dopiero początek – organizatorzy planują ozdobić historycznymi muralami kolejne przystanki na całym Ponidziu!

Przystanek we wsi Włochy pokazuje, że lokalna historia i pasja mieszkańców potrafią zmienić zwykły szary kąt w absolutną perełkę turystyczną. Jeśli planujesz weekendowy wypad, koniecznie odwiedź malownicze Ponidzie, przespaceruj się pośród gipsowych wzgórz i zobacz na własne oczy, jak sztuka ożywia polską wieś!

A Czytelników pytamy: Czy w Waszych okolicach spotkaliście podobne, niezwykłe inicjatywy artystyczne na wsiach? Dajcie znać w komentarzach!

 

ROLKI