Poranne dachowanie na drodze pomiędzy Starachowicami a Lubienią
Do wypadku doszło w piątek (27 lutego) około godziny 8:30. Kierujący Seatem jadąc w kierunku Starachowic prawdopodobnie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i zjechał do rowu, gdzie dachował.
20-letni kierowca nie odniósł poważnych obrażeń. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości tego mężczyzny, w chwili zdarzenia był trzeźwy. Kierowcy nic poważnego się nie stało, opuścił pojazd przed przybyciem na miejsce służb, ale został przetransportowany przez załogę pogotowia ratunkowego do szpitala na badania. - powiedział nam Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP w Starachowicach.
i
Wypadkowy tydzień w powiecie starachowickim
Przypomnijmy, że to nie pierwsze w tym tygodniu niebezpieczne zdarzenie na drogach w powiecie starachowickim. W poniedziałek (23 lutego) w Starachowicach, starszy mężczyzna kierujący Oplem stracił panowanie nad pojazdem, skosił słup, przejechał przez cały parking i wjechał na tory kolejki wąskotorowej w pobliżu centrum handlowego. 77-latkowi na szczęście nic poważnego się nie stało. Mężczyzna stracił panowanie nad autem po tym, jak nie mógł cofnąć nogi z pedału gazu.
W środę (25 lutego) przed południem, doszło do kolizji u zbiegu ulic Radomskiej, Moniuszki, Niepodległości i Kieleckiej w Starachowicach. W wyniku zdarzenia uszkodzony został znak drogowy. 19-letnia mieszkanka powiatu ostrowieckiego, nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo poruszającemu się kierującemu w tym samym wieku, mężczyźnie, który prowadził Citroëna. Doszło do zderzenia tych dwóch pojazdów. Obie osoby były trzeźwe. Kierującym nic poważnego się nie stało, nie potrzebowali pomocy przedmedycznej.
Polecany artykuł: