Duda w Starachowicach i powiecie zdeklasował rywali. Znamy ostateczne wyniki

2020-06-29 8:41 BM
Sztab wyborczy Dudy w Świętokrzyskiem w euforii
Autor: facebook.com/Krzysztof Lipiec Sztab wyborczy Dudy w Świętokrzyskiem w euforii

Gdyby o wyniku wyborów decydowało świętokrzyskie, druga tura byłaby niepotrzebna. Prezydentem pozostałby Andrzej Duda, którego w naszym regionie poparło aż 56,1 procent wyborców. Drugi w stawce, Rafał Trzaskowski, otrzymał 19,9 procent głosów. Podium zamyka Szymon Hołownia, na którego głos oddało 10,7 proc. mieszkańców regionu.

Na kolejnych miejscach znaleźli się Krzysztof Bosak z 7,1 proc., Władysław Kosiniak-Kamysz, którego poparło 3,0 proc. ankietowanych oraz Robert Biedroń, który otrzymał poparcie na poziomie  2,3 proc. głosów uprawionych mieszkańców Świętokrzyskiego.

A jak głosowali mieszkańcy Starachowic i powiatu starachowickiego.

W samych Starachowicach przewaga Dudy już nie była tak duża. Na Andrzeja Dudę głosowało 10 259 starachowiczan, Trzaskowski otrzymał trzy tysiące głosów mniej 7 314. Na podium zameldował się Szymon Hołownia 3 195. Kolejne miejsca to Krzysztof Bosak, Robert Biedroń i Władysław Kosiniak-Kamysz.

W całym powiecie starachowickim przewaga Dudy była już zdecydowana. Na obecnego prezydenta głosowało 22 983 osoby. Drugi tak jak i w Starachowicach był Trzaskowski 10 116 a podium zamknął Szymon Hołownia 5181. Ponad trzy tysiące głosów zdobył Krzysztof Bosak 3317.

W Wąchocku zdecydowanym liderem Duda za nim Trzaskowski i Hołownia.

  • Andrzej Duda 1 870
  • Rafał Trzaskowski  804
  • Szymon Hołownia 423

W gminie Brody sytuacja analogiczna.

  • Andrzej Duda 3 164
  • Rafał Trzaskowski 859
  • Szymon Hołownia 582

Mirzec również zdecydowanie za Andrzejem Dudą.

  • Andrzej Duda 2 709
  • Rafał Trzaskowski 497
  • Szymon Hołownia 403

Pawłów też nie zaskoczył wynikami.

  • Andrzej Duda 4 981
  • Rafał Trzaskowski 642
  • Szymon Hołownia 578

Nie obyło się też bez incydentów w dniu wyborów, w regionie świętokrzyskim doszło do pięciu takich przypadków.

Cztery odnotowane incydenty to drobne przewinienia: w Busku-Zdroju nieznane osoby zniszczyły trzy plakaty wyborcze, ponadto ktoś rozrzucił ulotki na klatce w jednym z bloków. Zdecydowanie bardziej nietypowe zdarzenie miało miejsce w Kielcach. Do lokalu wyborczego przyszli dwaj mężczyźni: ojciec i syn. Obaj wzięli karty wyborcze, po czym syn wyszedł z lokalu. Następnie ojciec wypełnił obie karty i usiłował wrzucić je do urny, co uniemożliwiła komisja wyborcza. Wezwano również policję.

Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie, zdarzenie ma też wyjaśnić delegatura Krajowego Biura Wyborczego.

Woda zabrała mu wszystko

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.