Gorący wieczór nad Lubianką. Awantura polsko-ukraińskiej młodzieży, w ruch poszło ostre narzędzie!

To miał być kolejny spokojny, letni wieczór nad starachowickim zalewem Lubianka. Zamiast tego popularne miejsce wypoczynku zamieniło się w scenę dramatycznych wydarzeń. W sobotni wieczór, tuż po godzinie 22:00, między grupami młodych ludzi wybuchła gwałtowna kłótnia, która szybko przerodziła się w krwawą bójkę. Na miejscu natychmiast zaroiło się od służb ratunkowych.

Krwawy finał nad wodą?

Wszystko zaczęło się od słownej utarczki między młodymi obywatelami Polski i Ukrainy, którzy spędzali czas nad zalewem. Emocje szybko wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem. W pewnym momencie doszło do regularnej bójki.

Sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy jeden z uczestników wyciągnął ostre narzędzie. W trakcie szamotaniny zadał cios, który ranił jednego z nastolatków.

Służby w akcji. Syreny nad zalewem

Świadkowie zdarzenia natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe. Skala zgłoszenia sprawiła, że na miejsce skierowano potężne siły:

  • Kilka radiowozów policji, które błyskawicznie zabezpieczyły teren i wkroczyły do akcji, by rozdzielić agresywnych napastników.
  • Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM), który udzielił pierwszej pomocy poszkodowanemu.

Co było powodem agresji? Na to pytanie odpowiedź starają się teraz znaleźć starachowiccy policjanci. Funkcjonariusze pracują na miejscu zdarzenia, zabezpieczają ślady, przesłuchują świadków oraz ustalają tożsamość wszystkich osób biorących udział w awanturze. Do sprawy będziemy wracać, gdy tylko policja opublikuje oficjalny komunikat dotyczący zatrzymań i zarzutów dla prowodyrów bójki.

Starachowice Radio ESKA Google News