Zabytkowa baza, nowoczesne wnętrze
Kiedy podchodzimy do stoiska numer 3Z-09 na zewnętrznej ekspozycji, od razu rzuca się w oczy potężna, terenowa sylwetka Stara. Na podwoziu Star 266M2 zamontowano zmodernizowaną koparkę K-407 CM. Maszyna robi spore wrażenie, zwłaszcza cztery masywne, hydrauliczne podpory stabilizujące, które utrzymują pojazd podczas pracy.
To wersja koparki, która pierwotnie była produkowana dla wojska jako K-407C – tłumaczy nam Mariusz Lech ze Star San Duo. – Obecnie przedstawiamy propozycję zmodernizowaną. Mamy tu nowoczesne sterowanie joystickami, nową kabinę operatora i szybką zmianę osprzętu dzięki szybkozłączu S50. Czyli wszystko to, czego dzisiaj potrzebuje wojsko.
Pod maską rewolucja: 80% nowych części
Prawdziwa rewolucja kryje się jednak w samym podwoziu. Modernizacja do standardu Star 266M2 to głęboka, gruntowna przebudowa, podczas której inżynierowie wymieniają aż 80% wszystkich części pojazdu. Rama główna, mosty napędowe oraz skrzynia rozdzielcza przechodzą kompletną naprawę główną.Miejsce starego, 150-konnego polskiego silnika zajął nowoczesny motor IVECO o mocy 170 KM, połączony z sześciobiegową manualną skrzynią Eaton. Wszystkie kluczowe instalacje – elektryczna, paliwowa, powietrzna i olejowa – są wymieniane w 100 procentach. Zamiast dwóch dawnych zbiorników po 150 litrów pod ramą wisi teraz jeden zbiornik o pojemności 200 litrów. Dzięki oszczędnej jednostce napędowej Star ma teraz zasięg aż 650 kilometrów na jednym tankowaniu. Co kluczowe dla wojska, pojazd zachowuje swoją legendarną dzielność terenową, w tym możliwość pokonywania brodów o głębokości do 120 cm bez przygotowania (a po przygotowaniu nawet do 180 cm).
Prace ruszyły zimą
Projekt zrodził się stosunkowo niedawno. Pierwsze plany modernizacji K-407C powstały zimą zeszłego roku, a od marca ekipa ostro ruszyła z pracami w warsztatach. Nowa wersja jest nieco cięższa od oryginalnej przez dodatkowe podpory, ale zyskała też nowoczesne oświetlenie robocze 360 stopni i nowy silnik kompatybilny z napędem Stara.To jednak nie jedyna nowość ze Starachowic. Na stoisku stoi też klasyczny Star skrzyniowy 266M2, ale z zupełnie nową kabiną. – Kabina jest w planach produkcyjnych na przyszły rok. Jeśli wszystko dogramy, kolejne modernizowane Stary będą produkowane właśnie w tej nowej wersji 266M2 – zapowiada Mariusz Lech
Kanadyjski kontrakt w tle
Wspólna ekspozycja starachowickich firm budzi duże zainteresowanie zwiedzających. W czasie naszej rozmowy prezesi obu spółek poszli właśnie podpisywać umowę dotyczącą współpracy na rynku kanadyjskim. Szczegóły tego kontraktu mamy poznać już wkrótce.
Chcemy, żeby ta koparka na stałe weszła do programu modernizacji dla wojska. To nasz priorytet – podkreśla przedstawiciel Star San Duo. Oprócz Stara i koparki konsorcjum przywiozło do Kielc także mobilne schrony (bunkry) oraz skrzyniowego MAN-a z napędem 6x6. Starachowicki przemysł obronny udowadnia, że potrafi świetnie łączyć lokalną tradycję z wymaganiami nowoczesnego wojska.