Na drodze Starachowice - Lipie pijany kierowca uderzył w drzewo. 45-latek chciał ukryć się w lesie

2026-03-13 9:03

W czwartek (12 marca) w godzinach popołudniowych na trasie między Starachowicami a Lipiem doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierujący Peugeotem stracił panowanie nad autem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Okazało się, że mężczyzna prowadził auto pod wpływem alkoholu.

Wypadek na drodze Starachowice - Lipie

i

Autor: KPP w Starachowicach/ Materiały prasowe

Pijany kierowca uderzył w drzewo i próbował uciec do lasu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło około godziny 17:00 na leśnym odcinku drogi łączącym Starachowice z Lipiem. Kierujący osobowym Peugeotem, jadąc w stronę Lipia, nagle zjechał z jezdni i z dużą siłą uderzył w drzewo. Następnie mężczyzna podjął próbę uniknięcia odpowiedzialności, oddalając się pieszo w głąb pobliskiego lasu.

Świadkowie, którzy widzieli całą sytuację, wskazali policjantom kierunek, w którym oddaliła się ta osoba. Po kilkunastu metrach policjanci zauważyli mężczyznę, który wcześniej kierował samochodem. Okazało się, że 45-latek miał dwa promile alkoholu w organizmie. Zostało mu zatrzymane prawo jazdy, a po czynnościach mieszkaniec Starachowic, został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi - powiedział nam Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP w Starachowicach.

45-latkowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Starachowice Radio ESKA Google News