Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami

2026-05-14 9:52

Marek Materek, prezydent Starachowic, przyzwyczaił nas do swojej aktywności, ale tym razem zaskoczył wszystkich – i to z „grubej rury”, a raczej z grubego snopka siana. W mediach społecznościowych włodarza pojawiło się wyznanie, które wprawiło mieszkańców w osłupienie: prezydent oficjalnie został rolnikiem. Czyżby szykowała się wielka rewolucja w starachowickim ratuszu?

Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami

i

Autor: Marek Materek/ Facebook Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami

Egzaminy, certyfikaty i... sery?

To nie jest żaden żart ani „potrzeba chwili”. Prezydent Materek do sprawy podszedł z właściwą sobie powagą. Jak sam przyznał, przez ostatnie miesiące rzetelnie przygotowywał się do egzaminów kwalifikacyjnych. Efekt? Zaliczony egzamin teoretyczny, zdany egzamin praktyczny i oficjalny certyfikat zawodowy z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi.

W rozmowie na antenie Radia Eska, prezydent Materek potwierdził, że nie był to jedynie szybki kurs, ale pełna procedura obejmująca praktyki i wymagające testy. „Prezydentem się bywa, a rolnikiem już pan zostanie do końca życia” – podsumował prowadzący, a my nie możemy się z tym nie zgodzić.

Tylko u nas. Posłuchajcie dlaczego Prezydent Materek został rolnikiem? [AUDIO]

Prezydent Starachowic został rolnikiem. Zdobył certyfikat na uczelni w Łodzi
Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami!

i

Autor: Marek Materek/ Facebook Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami!

Gdzie są kozy, panie prezydencie?

Największe poruszenie wywołały jednak zdjęcia prezydenta w towarzystwie kóz. Fani zdrowej żywności natychmiast zwietrzyli interes. Do prezydenta już zaczęły spływać zamówienia na świeże sery i mleko!. Czy Marek Materek zamieni garnitur na gumofilce i zacznie osobiście dostarczać nabiał do starachowickich domów?Niestety, mamy dla Was (i dla Waszych podniebień) ważny komunikat. Prezydent studzi emocje:

„Muszę niestety uspokoić, że nie będę w stanie dostarczać ani mleka, ani serów w najbliższym czasie”

Okazuje się, że słynne kozy z fotografii to jedynie „modelki”, które na co dzień mieszkają w Kazimierzu Dolnym i tam mają swoją profesjonalną opiekę. Sam prezydent hodowli jeszcze nie rozpoczął, choć przyznaje, że zainteresowanie „agroturystyką u Materka” jest ogromne – rodzice już pytają, kiedy będą mogli przyjechać z dziećmi, by zobaczyć zwierzęta.

Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami!

i

Autor: Marek Materek/ Facebook Od prezydenta do... bacy? Marek Materek został dyplomowanym rolnikiem. Wiemy, co z tymi kozami!

Krus, hektary i przyszłość po prezydenturze

Choć złośliwi dopytują, czy to ucieczka przed ZUS-em w stronę KRUS-u, Marek Materek ucina spekulacje: na KRUS przechodzić nie zamierza, choć potwierdza, że hektary posiada już od dawna.

Po co więc te wszystkie starania? Prezydent tłumaczy, że chce uzupełniać kwalifikacje w różnych zakresach, a wiedza rolnicza daje mu nowe możliwości. Na pytanie, czy po zakończeniu kadencji pójdzie w ślady Romana Kluski i zajmie się hodowlą owiec (lub kóz), odpowiada dyplomatycznie: „To się okaże w przyszłości”

Starachowice Radio ESKA Google News

Jedno jest pewne: jeśli Marek Materek zdecyduje się kiedyś otworzyć farmę, marketing ma już opanowany do perfekcji. Tymczasem mieszkańcy Starachowic mogą spać spokojnie – na razie ich prezydent zamiast na pastwisku, wciąż urzęduje w ratuszu. Choć teraz już z oficjalnym papierem na to, że o „uprawie roli” wie więcej niż niejeden polityk!

Prezydent Starachowic został rolnikiem. Tylko u nas Certyfikat ukończenia kursu!

i

Autor: Marek Materek/ Archiwum prywatne Prezydent Starachowic został rolnikiem. Tylko u nas Certyfikat ukończenia kursu!