Policyjny pościg w Starachowicach. Pijany 34-latek porzucił auto i uciekał pieszo

2026-03-09 10:02

Zlekceważenie linii podwójnej ciągłej było początkiem kłopotów 34-letniego mieszkańca gminy Pawłów. Mężczyzna, mając blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, próbował uniknąć kontroli drogowej, co doprowadziło do policyjnego pościgu na ulicy Niepodległości w Starachowicach.

Policyjny pościg w Starachowicach

i

Autor: KPP w Starachowicach/ Materiały prasowe

Nocny pościg w Starachowicach. Pijany 34-latek uciekał przed policją

W sobotę około godziny 23:30 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego patrolowali ulicę Niepodległości w Starachowicach. Ich uwagę zwrócił kierowca osobowego Renault, który w rażący sposób łamał przepisy ruchu drogowego, wyprzedzając inny pojazd na linii podwójnej ciągłej. Pojazd poruszał się z prędkością 72 km/h w obszarze zabudowanym.

Mundurowi dali wyraźny sygnał do zatrzymania kierującemu, jednak ten będąc w bliskiej odległości od funkcjonariusza, nagle przyśpieszył próbując uniknąć spotkania z policjantami. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nim, używając przy tym sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący francuskim autem kontynuował jazdę, ignorując wydawane mu wyraźne polecenia do zatrzymania. Po kilkuset metrach zatrzymał pojazd i wybiegł z samochodu kontynuując ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu został on zatrzymany - powiedział nam Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP w Starachowicach.

Długa lista przewinień 34-latka z gminy Pawłów

Zatrzymany mężczyzna to 34-letni mieszkaniec gminy Pawłów. Szybko okazało się, dlaczego w tym dniu nie chciał się spotkać z policjantami. Mężczyzna miał blisko półtora promila alkoholu w organizmie oraz nie posiadał uprawnień do kierowania. Dodatkowo poruszał się pojazdem niesprawnym technicznie. 34-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Teraz będzie odpowiadał za popełnione wykroczenia oraz przestępstwa przed sądem. Może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. 

Starachowice Radio ESKA Google News