Nocne włamanie w Starachowicach. Ukradł kasetkę z gotówką, grozi mu do 10 lat więzienia
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Nieznany wówczas sprawca uszkodził urządzenie do rozmieniania banknotów znajdujące się na terenie myjni bezdotykowej, a następnie ukradł kasetki wraz z zawartością gotówki. Właściciel obiektu oszacował wartość powstałych uszkodzeń i strat na kwotę 12 000 złotych. W skradzionych kasetkach znajdowało się natomiast ponad 1600 złotych.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich starachowickiej komendy, którzy już w piątkowe popołudnie zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy Mirzec podejrzewanego właśnie o popełnienie tych przestępstw. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie, a następnego dnia, czyli w sobotę, usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia. Skradzione przedmioty i pieniądze zostały odzyskane i powróciły do właściciela - powiedział nam Paweł Kusiak, oficer prasowy KPP w Starachowicach.
Za popełnione przestępstwa Kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.