Świętokrzyskie Wióry skrywają smutną tajemnicę. 101 domów pod wodą

2026-02-26 16:14

Gdzieś głęboko pod błękitną taflą, tam gdzie dziś królują szczupaki i sandacze, kiedyś tętniło życie. Dzieci biegły do szkoły w Pokrzywnicy, młynarz zagarniał świeżą mąkę, a sąsiedzi spotykali się przy płotach, nie wiedząc, że ich ojcowizna wkrótce zniknie z map. Czy wiedzieliście, że budowa Zalewu Wióry na zawsze wymazała z krajobrazu regionu świętokrzyskiego aż 101 gospodarstw i trzy zabytkowe młyny wodne? Dziś zabierzemy Was w emocjonalną podróż do „świętokrzyskiej Atlantydy” – miejsca, które mimo bolesnej historii, stało się turystyczną perłą regionu i domem dla... dinozaurów.

Zalew Wióry

i

Autor: Remigiusz Mosiewicz/ Archiwum prywatne

Zalew Wióry to nie jest tylko kolejny zbiornik retencyjny na rzece Świślinie. To żywy pomnik wielkiej inżynierii i jeszcze większej ludzkiej tragedii, której echa wciąż pobrzmiewają w relacjach dawnych mieszkańców. Spacerując dziś koroną potężnej zapory w Dołach Biskupich, czujecie ciężar historii, która spoczywa 19 metrów pod lustrem wody? To tutaj, w sercu Gór Świętokrzyskich, człowiek postanowił okiełznać naturę, płacąc za to cenę, której wielu do dziś nie potrafi zaakceptować.

Tragedia pod lustrem wody. Co pochłonął Zalew Wióry?

Inwestycja, która dziś chroni dolinę Kamiennej przed powodzią, rodziła się w bólach przez ćwierć wieku. Budowa, rozpoczęta jeszcze w głębokim PRL-u (1980 rok), doczekała się finału dopiero w 2005 roku. Aby ten gigant o pojemności 35 milionów m³ mógł powstać, poświęcono serce trzech gmin: Waśniowa, Pawłowa i Kunowa.

Liczby, które dziś odnajdujemy w archiwach, są wstrząsające:

  • 101 gospodarstw domowych zostało zlikwidowanych, a rodziny przesiedlone
  • 2 szkoły, w tym ta w Pokrzywnicy, zniknęły pod wodą
  • 3 zabytkowe młyny wodne, symbole dawnego rzemiosła doliny Świśliny, przestały istnieć
  • Pod wodą znalazły się hektary lasów i sadów, które od pokoleń dawały utrzymanie lokalnym rodzinom.

„Łza się w oku kręci” – Głos Internautów o zatopionej krainie

Pod naszymi ostatnimi materiałami o regionie pojawiła się lawina wspomnień. Dla wielu z Was Wióry to nie „atrakcja turystyczna”, ale kraina utraconego dzieciństwa. Wybraliśmy najbardziej poruszające komentarze, które pokazują, jak silna jest więź z tym miejscem.

Pani Aneta Jedynak pisze z nostalgią:

Pod wodą jest dom moich babci i dziadka, z którym wiążą się wspaniałe wspomnienia: najlepsze wakacje, mleko od krowy, pyszny chleb, niedzielne wyprawy do kościoła do Kałkowa, ziemniaki z ogniska w czasie wykopków, wiązanie snopków w czasie żniw. Najwspanialsze chwile z dzieciństwa!

Pani Barbara Wójcik-Bartoszek dodaje krótko, ale wymownie:

Miejsce mojego dzieciństwa, łza się kręci w oku...

Wiele osób, jak pan Piotr Lasocki, podkreśla silne więzi społeczne dawnej wsi:

Chodziłem tam do szkoły. Znam prawie wszystkich mieszkańców

Z kolei pan Sebastian Słupski przypomina o niezwykłym momencie w historii budowy, który dziś wydaje się nierealny:

Jeździliśmy rowerami po dnie zalewu!

To właśnie te historie sprawiają, że Wióry są miejscem magicznym, choć naznaczonym smutkiem. Jak zauważa Łukasz Sowa, pod wodą spoczywa m.in. Pokrzywnica, w tym teren, na którym niegdyś stała szkoła.

Gigant z betonu i ziemi. 25 lat walki o bezpieczeństwo

Budowa zapory w Wiórach to opowieść o determinacji inżynierów i kaprysach natury. Zapora o wysokości 21 metrów znajduje się w okolicach miejscowości Doły Biskupie. To tutaj rzeka Świślina, zasilana przez Pokrzywiankę, tworzy ogromne rozlewisko o powierzchni sięgającej w 2026 roku nawet 408 hektarów.

Mieszkańcy regionu wciąż pamiętają dramatyczny lipiec 2001 roku. To właśnie wtedy, podczas budowy, ulewne deszcze doprowadziły do przerwania powstającej zapory ziemnej. Fala uderzyła w dół rzeki, docierając aż do Ostrowca Świętokrzyskiego i powodując straty oszacowane na ówczesne 10 milionów złotych. Woda sięgała dachów domów, które od wieków stały bezpiecznie. To wydarzenie na zawsze zmieniło priorytety inwestycji – ochrona przeciwpowodziowa stała się ważniejsza niż planowana wcześniej produkcja energii.

Dziś, w dobie zmian klimatycznych 2026 roku, zbiornik pełni też kluczową rolę w walce z suszą, stabilizując przepływ wody w Świślinie.

Zobacz zalew Wióry na zdjęciach

Dinozaury pod Twoimi stopami. Skarby z okresu triasu

Mało kto wie, że Zalew Wióry to nie tylko hydrotechnika, ale i brama do prehistorii. Podczas prac budowlanych odkryto tu niezwykłe skamieniałości – tropy dinozaurów (archozaurów) sprzed około 240-250 milionów lat!.

To prawdziwy raj dla poszukiwaczy śladów dawnego życia. Choć najcenniejsze płyty z odciskami łap trafiły do Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach, to przy niskim stanie wody na brzegach zbiornika wciąż można natknąć się na czerwone piaskowce z fascynującymi strukturami geologicznymi. Wystarczy przejść koroną tamy z parkingu na przeciwległy brzeg doliny, by przy odrobinie szczęścia dostrzec kawałki pokruszonych kości gadów naczelnych.

5 powodów, by odwiedzić Wióry w sezonie 2026

Mimo bolesnej przeszłości, region tętni nowym życiem. Co przyciąga tu turystów w 2026 roku?

  1. 55 tras rowerowych (Komoot): Według najnowszych aktualizacji, wokół zalewu wytyczono ponad 50 tras o różnym stopniu trudności. Szczególnie polecamy Szlak Rowerowy im. Witolda Gombrowicza (161 km), który łączy Bałtów z okolicami zalewu
  2. Raj dla wędkarzy (PZW Kielce): Wióry słyną z czystej wody i bogactwa ryb. Na wędkę biorą tu szczupaki, okonie, liny i płocie. 
  3. Dzika przyroda i biwakowanie: Choć brak tu luksusowych plaż, Wióry przyciągają amatorów biwakowania „na dziko” oraz miłośników skuterów wodnych i motorówek
  4. Ścieżki edukacyjne PTTK: Okolica leży na szlaku „Śladami zabytków techniki”. Warto odwiedzić pobliskie ruiny fabryki tektury „Witulin” w Dołach Biskupich, która niegdyś należała do rodziny Gombrowiczów
  5. Bliskość sanktuariów: Tylko 1.4 km od zbiornika znajduje się Sanktuarium w Kałkowie-Godowie, które warto odwiedzić przy okazji weekendowej wycieczki.

Dane regionalne 2026. Co przynosi przyszłość?

Gmina Waśniów, na terenie której leży część zbiornika, konsekwentnie stawia na turystykę zrównoważoną. Zgodnie z Programem Ochrony Środowiska, kluczowe są inwestycje w infrastrukturę komunikacyjną, taką jak modernizacja dróg dojazdowych (np. trasa Sarnia Zwola – Mirogonowice). W lutym 2026 roku baza noclegowa w promieniu 30 km oferuje już 50 różnorodnych obiektów – od przytulnych agroturystyk w Pawłowie po hotele w Ostrowcu.

źródła: 1. Dziennik Urzędowy Województwa Świętokrzyskiego (Program Ochrony Środowiska dla gm. Waśniów).2. Komoot (Najlepsze trasy rowerowe wokół Zalewu Wióry - aktualizacja 25.02.2026).3. Okręg PZW Kielce (Regulamin Amatorskiego Połowu Ryb 2025/2026).4. Wikipedia (Zbiornik Wióry - historia i dane techniczne).5. Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach (Dane o triasowych tropach archozaurów).

Starachowice Radio ESKA Google News
Znasz Świętokrzyskie? Które zalewy zlokalizowane są w naszym regionie?
Pytanie 1 z 10
Czy zalew Lubianka leży w Świętokrzyskiem?