Spis treści
Lista szkół z pozytywną opinią kuratora
Kurator wydał już osiem pozytywnych opinii w sprawie likwidacji lub zmian organizacyjnych. Oznacza to, że proces w tych miejscach jest na zaawansowanym etapie, a ostateczny głos należy teraz do radnych gmin. Oto placówki, które znalazły się na liście:
- Gmina Bogoria: Szkoła Podstawowa w Niedźwiedziu
- Gmina Raków: Szkoła Podstawowa w Bardzie
- Gmina Michałów: Szkoła Podstawowa w Górach
- Gmina Busko-Zdrój: Szkoła Podstawowa w Siesławicach
- Gmina Pacanów: Szkoła Podstawowa w Oblekoniu
- Gmina Łopuszno: Filia szkoły w Dobrzeszowie (miejscowość Sarbice)
- Gmina Jędrzejów: Tu zmiany mają charakter hybrydowy – w szkołach w Prząsławiu oraz Łysakowie pozostaną tylko klasy 1-3, natomiast starsi uczniowie (klasy 4-8) zostaną przeniesieni do większych placówek
Gdzie jeszcze planowane są cięcia?
Wiele wniosków wciąż znajduje się w fazie procedowania. Kuratorium szczegółowo analizuje dokumentację oraz przeprowadza wizje lokalne w terenie. Na decyzję czekają następujące miejsca
- Gmina Ożarów: Szkoły podstawowe w Pisarach i Janowicach
- Gmina Końskie: Zespół Przedszkolny nr 1 (władze chcą tam otworzyć żłobek) oraz bursa szkolna
- Gmina Bałtów: Szkoła Podstawowa w Okole
- Gmina Skalbmierz: Szkoła Podstawowa w Topoli
- Ostrowiec Świętokrzyski: Planowane jest scalenie szkoły działającej w dwóch budynkach w jedną siedzibę
Polska boryka się z ogromnym problemem demograficznym. Jest bardzo mało dzieci, jest bardzo mało urodzeń, szczególnie w obszarach wiejskich (...) Czasami się zdarza, że jest to jedno, dwoje dzieci w klasie. Nikogo nie zostawiamy, w każdy głos się wsłuchujemy (...) Idealnie by było, gdyby to włodarze dogadali się z rodzicami i to się odbyło w sposób łagodny i pokojowy - powiedział Świętokrzyski Kurator Oświaty Piotr Łojek
Jakie kryteria decydują o losie szkoły?
Piotr Łojek podkreśla, że aspekt finansowy jest brany pod uwagę w ostatniej kolejności. Kluczowe dla kuratora jest bezpieczeństwo i komfort uczniów. Podczas wizji lokalnych sprawdza się m.in.:
- Czas dojazdu. Jeśli dowożenie dzieci miałoby trwać 2–3 godziny, opinia kuratora będzie negatywna
- Warunki w nowej szkole. Czy dzieci będą miały dostęp do świetlicy, stołówki i bazy sportowej (np. w Siesławicach brakowało sali gimnastycznej, którą posiada szkoła przyjmująca)
- Liczebność klas. Klasy po połączeniu nie mogą być przepełnione (standard to ok. 30–35 osób) i nie może zostać wprowadzona dwuzmianowość
Wyjątek od reguły. Masłów rozszerza działalność
Choć regionem wstrząsają informacje o likwidacjach, gmina Masłów idzie pod prąd. Szkoła w Woli Kopcowej, która dotychczas uczyła dzieci w systemie 1-3, od września stanie się pełną szkołą podstawową (klasy 1-8). Jest to efekt osiedlania się tam młodych rodzin i wyraźnej prośby rodziców.
Co z uczniami i nauczycielami?
Kurator uspokaja, że proces likwidacji nie dzieje się z dnia na dzień. Od momentu podjęcia uchwały do faktycznego zamknięcia szkoły mija zazwyczaj około ośmiu miesięcy – dzieci dokończą rok szkolny w swoich obecnych placówkach.
Nauczyciele z małych szkół często mogą liczyć na zatrudnienie w nowych miejscach, nierzadko przechodząc tam razem ze swoimi uczniami, co ułatwia dzieciom aklimatyzację w nowym otoczeniu. Ostateczne decyzje o zamknięciu placówek zapadną na sesjach rad gmin do końca sierpnia bieżącego roku.
Dementuję plotkę, że te dzieci już będą przenoszone. Mamy na to blisko osiem miesięcy. (...) To nie jest taki proces, że po uchwale na drugi dzień dzieci przechodzą do nowej szkoły. Do końca roku szkolnego będą chodziły do swojej szkoły - dodaje świętokrzyski kurator oświaty