Wyciek amoniaku w zakładach mięsnych w Starachowicach. Ewakuowano 130 osób, jedna trafiła do szpitala

Wyciek amoniaku w zakładach mięsnych w Starachowicach. Ewakuowano 130 osób, jedna trafiła do szpitala We wtorkowe popołudnie, 22 września, w zakładach mięsnych przy ul. Krańcowej w Starachowicach doszło do rozszczelnienia instalacji z amoniakiem. Z budynku ewakuowano 130 pracowników, a jedna z pracownic zasłabła i trafiła do szpitala z podejrzeniem podtrucia. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej

Przebieg ewakuacji i poszkodowana pracownica

Do rozszczelnienia instalacji doszło około godziny 16:30 w jednym z pomieszczeń hali produkcyjnej. Amoniak zaczął wydostawać się do wnętrza budynku. Jeszcze przed przyjazdem ratowników jedna z pracownic poczuła się źle i zasłabła. Została zabrana do szpitala z podejrzeniem podtrucia amoniakiem. Zaraz po wykryciu wycieku rozpoczęto opuszczanie zagrożonego terenu. Młodszy kapitan Damian Sławek ze stanowiska kierowania KP PSP w Starachowicach podał szczegółowe dane dotyczące przebiegu ewakuacji.

W sumie z zakładu ewakuowano 130 pracowników, 80 osób wyszło na zewnątrz przed naszym przybyciem, zaś decyzją dowodzącego akcją ratowniczą z zakładu ewakuowano jeszcze 50 osób

Ewakuacja objęła między innymi osoby przebywające w dwóch bezpośrednio zagrożonych pomieszczeniach.

Wyciek amoniaku w zakładach mięsnych w Starachowicach. Ewakuowano 130 osób, jedna trafiła do szpitala
Autor: Materiał nadesłany/ Archiwum prywatne Wyciek amoniaku w zakładach mięsnych w Starachowicach. Ewakuowano 130 osób, jedna trafiła do szpitala

Działania strażaków. Zakręcenie zaworów i wietrzenie hal

Na miejsce skierowano trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej – łącznie 12 strażaków z jednostki ratowniczo-gaśniczej. Strażacy podjęli akcję opanowania wycieku we współpracy z pracownikami zakładu. Przebieg akcji ratowniczej wyjaśnił mł. kpt. Damian Sławek

Do wycieku doszło w jednym z pomieszczeń na terenie hali zakładu. Działania strażaków na miejscu polegały na zabezpieczeniu terenu akcji, zakręceniu zaworów oraz monitorowaniu stężenia amoniaku w pomieszczeniach. Dodatkowo też pomieszczenia zostały wywietrzone przy pomocy specjalistycznych urządzeń.

Stan obecny - stały monitoring i powrót do pracy

Po usunięciu źródła wycieku i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia część zakładu mogła wrócić do normalnego funkcjonowania. Pracownicy jednej z hal wznowili już swoje obowiązki. W hali, w której doszło do rozszczelnienia, nadal trwa wietrzenie oraz ciągłe pomiary stężenia amoniaku. Pracownicy zostaną tam wpuszczeni dopiero wtedy, gdy stężenie gazu spadnie do całkowicie bezpiecznego poziomu.

Podobne zdarzenie w tym samym zakładzie w 2023 roku

To nie pierwszy wyciek amoniaku w zakładzie przy ul. Krańcowej. Do analogicznego zdarzenia doszło tam w 2023 roku. Wówczas akcja miała jednak znacznie większy zasięg – ewakuowano wtedy 600 osób.